Na finiszu sesji wskaźnik DJ IA spadał o 0,03 proc. Indeks S&P500 tracił 0,19 proc. zaś Nasdaq Composite zniżkował o 0,54 proc.

Czwartkowa przecena spowodowała przejęcie indeksu S&P500 od zysku do straty w tym roku, zaś korekta jaka w tym miesiącu dosięgła giełdy jest najsilniejsza w trwającym od pięciu lat rynku byka.
Na parkiet dotarła kolejna porcja danych makro. Podany został m.in. finalny odczyt dynamiki PKB Stanów Zjednoczonych w IV kw, 2014 r. Największa gospodarka świata rozwijała się w tempie 2,6 proc. co nieznacznie odbiegło od oczekiwań analityków (2,7 proc.).
Lepszy od prognoz okazał się z kolei odczyt dotyczący spadku liczby osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych. Zmniejszyła się ona o 10 tys. do 311 tys. podczas gdy szacunki analityków zakładały wynik na poziomie 323 tys.
Rozczarowujące były dane z rynku nieruchomości. W lutym 2014 r. indeks podpisanych umów kupna domów spadł o 0,8 proc. w ujęciu miesięcznym i był to ósmy z kolei spadek tego wskaźnika. Analitycy liczyli na niewielki (do 0,2 proc.) wzrost.
Ponad 4-proc. przecena stała się udziałem papierów GameStop. Sprzedawca gier wideo przedstawił prognozę finansową, która rozczarowała rynek i poinformował, że zmniejszy liczbę sklepów o 2 proc. po tym jak w minionym kwartale spadły przychody firmy.
Inwestorzy pozytywnie przyjęli informację o planowanym podziale Baxter International, producenta leków na hemofilię na dwie odrębne spółki. Jedna ma skupić się na rozwoju biotechnologii i medycynie farmaceutycznej, druga z kolei na sprzedaży produktów. W rezultacie kurs akcji rósł chwilami o około 5 proc.