Znów karcą Polskę za VAT

JK
opublikowano: 11-07-2008, 00:00

Pobieranie przez fiskusa 250 tys. zł kaucji od polskich firm okazało się niezgodne z prawem unijnym.

Pobieranie przez fiskusa 250 tys. zł kaucji od polskich firm okazało się niezgodne z prawem unijnym.

Po raz kolejny okazuje się, że przepisy naszej ustawy o podatku VAT są nie tylko niekorzystne dla przedsiębiorców, ale także niezgodne z prawem UE. Wczoraj Europejski Trybunał Sprawiedliwości (ETS) zakwestionował obowiązek pobierania 250 zł tzw. kaucji gwarancyjnej od polskich firm działających krócej niż rok i zamierzających wejść na rynek unijny. Trybunał orzekł, że przepisy o kaucji naruszają „w nadmiernym stopniu” cele i zasady unijnej dyrektywy VAT, bowiem dyskryminują nowo zakładane podmioty.

Felerny przepis wszedł w życie 1 maja 2004 r. razem z nową ustawą o VAT. Stanowi on, że firmy funkcjonujące krócej niż rok muszą czekać na zwrot VAT z urzędu skarbowego aż 180 dni. Jeżeli chcą uzyskiwać zwrot podatku szybciej (w 60 dni), muszą uiścić owe 250 tys. zł kaucji. Rząd SLD chciał tak zapobiegać oszustwom podatkowym. To spotkało się z ostrą krytyką przedsiębiorców oraz ekspertów podatkowych. Prawnicy ostrzegali, że regulacja jest niezgodna z prawem unijnym. I mieli rację. Po czterech latach ETS stanął w obronie polskich firm. Gratulacje należy składać Alicji Sosnowskiej, której fiskus odmówił zwrócenia VAT wysokości 44,7 tys. zł w 60 dni z uwagi na to, że nie wpłaciła kaucji gwarancyjnej oraz że jej firma działała krócej niż rok. Wybrała ścieżkę sądową i wygrała.

Jest szansa, że firmy nie będą mieć już takich kłopotów. We wtorek rząd przyjął projekt nowelizacji VAT, który zakłada likwidację kaucji gwarancyjnej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu