Rupert Murdoch i Janet Yellen poprawili nastroje inwestorom z amerykańskich rynków akcji. Pierwszy składając za pośrednictwem 21st Century Fox ofertę przejęcia Time Warner, która jednak została odrzucona. Szefowa Fed podtrzymała popyt na rynkach mówiąc w drugim dniu wystąpień w Kongresie, że ceny aktywów „nie odbiegają od historycznej normy”. Dane makro opublikowane w środę nie wywołały negatywnych reakcji, podobnie jak „beżowa księga” Fed, która miała optymistyczny wydźwięk.

Na zamknięciu rosły indeksy 7 z 10 głównych segmentów S&P500. Najmocniej drożały akcje spółek z segmentów energii (1,56 proc.), IT (1,0 proc.) i materiałowych (0,7 proc.). Najsłabsze były segmenty dóbr codziennego użytku i spółek finansowych (po -0,1 proc.) oraz spółek ochrony zdrowia (-0,3 proc.).
Najmocniej wśród spółek z S&P500 drożały akcje Time Warner (17 proc.), a taniały 21st Century Fox (-6,2 proc.). Na zamknięciu drożało ok. 75 proc. spółek z S&P500 i 54 proc. z Nasdaq 100.
Spośród 30 blue chipów ze średniej Dow Jones zdrożało 20. Najmocniej rosły kursy IBM (2,0 proc.), Microsoftu (3,8 proc.) i Intela (9,3 proc.). Ten ostatni notowany był najwyżej od blisko dekady po tym, jak podwyższył prognozę kwartalnych przychodów powyżej prognoz analityków.