Znów rządziły spekulacje

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2012-08-02 00:00

GIEŁDY ZAGRANICZNE

Głównym czynnikiem wpływającym na decyzje G inwestorów handlujących na trzech największych giełdach Starego Kontynentu były w środę spekulacje związane z nadziejami na podjęcie przez Europejski Bank Centralny dalszych działań w celu wsparcia ożywienia gospodarczego. Dzięki temu na rynki mniejszy wpływ miały negatywne informacje o mocniejszym, niż oczekiwali analitycy (najsilniejszym od trzech lat), spadku wskaźnika PMI, określającego koniunkturę przemysłową na Wyspach Brytyjskich.

Pewnym wsparciem dla europejskiego obozu byków były też rosnące na wartości kontrakty terminowe na indeksy amerykańskich giełd, co miało sugerować przerwanie serii spadków na parkietach Wall Street oraz optymistyczne dane z tamtejszego rynku pracy.

Zachowanie handlujących było dosyć spokojne i wyważone,w czym spory udział miało wyczekiwanie na wieczorną decyzję amerykańskich władz monetarnych na temat wysokości stóp procentowych. Co prawda nikt raczej nie spodziewał się zmian w polityce Fedu, ale zawsze z uwagą przyjmowany jest komentarz dotyczący bieżącej sytuacji w gospodarce i prognozy na przyszłość.

Środa okazała się udanym dniem dla posiadaczy akcji Nokii.

Kurs zwyżkował nawet o 17 proc. Fiński producent telefonów komórkowych stara się ograniczyć straty, na co nadzieje daje dobra sprzedaż modelu Lumia. W przeciwną stronę poruszał się kurs Mediaset, notując największą od blisko trzech miesięcy przecenę. Kontrolowany przez byłego premiera Silvia Berlusconiego nadawca, odnotował spadek kwartalnego zysku, choć ten nieznacznie przekroczył szacunki analityków.