Z wstępnych danych zaprezentowanych przez Society of Motor Manufacturers and Traders wynika, że w sierpniu 2020 r. liczba rejestracji nowych samochodów zmniejszyła się o 5 proc., po tym jak miesiąc wcześniej odnotowany został pierwszy miesięczny wzrost w 2020 r.
Oznacza to, że szeroka branża motoryzacyjna obejmująca zarówno samych producentów, jak i związanych z nimi poddostawców części nadal boryka się ze skutkami zapaści wywołanej m.in. pandemią koronawirusa.
Perspektywy na wrzesień i kolejne miesiące pozostają jednak pozytywne. Branża kontynuuje odbicie po zamknięciu i nadzieję daje 30 proc. wzrost wizyt klientów w salonach w sierpniu w porównaniu z poprzednim rokiem, zaś księgi zamówień u dealerów sygnalizują „obiecujący wrzesień – twierdzi Ian Plummer, dyrektor działu sprzedaży Auto Trader.
Dodał, że rabaty dealerów i atrakcyjne stawki finansowania, a także zmiana tablic rejestracyjnych, która ma miejsce we wrześniu każdego roku, mogą rzeczywiście wywołać powrót do wzrostu.
To będzie prawdziwą miarą kondycji rynku nowych samochodów – wyjaśnił Plummer.