Po serii rozczarowujących danych z gospodarki, indeksy zaczęły dzień od kontynuacji spadkowej tendencji i znacząca przewaga strony podażowej trwała mniej więcej do połowy sesji.
Potem wskaźniki podjęły próbę odreagowania, która szczególnie widoczna była w segmencie spółek reprezentujących tradycyjne obszary gospodarki.
Dynamika PKB w I kw. wyniosła „jedynie” 1,9 proc., ale choć była wyższa od oczekiwań analityków (1,8 proc.) to jednak znacznie była niższa od pierwotnego odczytu (2,2 proc.).
Wyższa od prognoz, ale w negatywnym znaczeniu, okazała się liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych. Za to mniej niż oczekiwano, co też należy odczytywać jako zły symptom, sektor prywatny amerykańskiej gospodarki stworzył nowych miejsc pracy. Do tego dane za kwiecień zostały skorygowane w dół.
Jakby tego było mało, również odczyt indeksu Chicago PMI zasygnalizował pogorszenie koniunktury w tym regionie Stanów Zjednoczonych.
Informacje te wpłynęły deprymująco na inwestorów, w związku z czym pierwsze godziny handlu upłynęły pod znakiem przewagi liczby zleceń sprzedaży akcji.
Stopniowo jednak nastroje tonowały się, a indeksy zaczęły odzyskiwać grunt. Wpłynął na to jeden podstawowy czynnik. Papiery dłużne Stanów Zjednoczonych zredukowały zyski po tym jak sondaże pokazały poparcie dla polityki „redukcji wydatków i oszczędności” w Grecji i pojawiła się informacja, że Międzynarodowy Fundusz Walutowy omawia awaryjny plan pomocy Hiszpanii.
Jednak na finiszu znów zrobiło się czerwono. Zdementowane zostały doniesienia o ratunku dla Hiszpanii. Ostatecznie indeks DJ IA stracił 0,21 proc. S&P500 zniżkował o 0,22 proc. zaś Nasdaq o 0,35 proc.
W skali całego miesiąca DJ spadł o 6,2 proc. S&P500 o 6,3 proc. a Nasdaq o 7,2 proc. To najgorszy wynik od dwóch lat.
Spadały notowania akcji Jay Global. Specjalizująca się w produkcji wyposażenia dla kopalń spółka obniżyła prognozę przychodów i zysków na bieżący rok.
Powodów do zadowolenia nie mieli też udziałowcy Lions Gate Entertainment. Jedno z największych studiów filmowych poinformowało o nieoczekiwanej stracie w czwartym kwartale roku obrachunkowego m.in. z powodu wysokich kosztów produkcji ostatnich „przebojów”.