Zortrax uwolni akcjonariuszy

Akcje producenta drukarek 3D nie trafią szybko na giełdę, ale ich dotychczasowi nabywcy dostaną możliwość wyjścia ze spółki. Pomysł jest oryginalny

Pod koniec roku na warszawskim parkiecie miał zadebiutować Zortrax — największy polski producent drukarek 3D. Plan przestał być aktualny w lipcu, gdy w akcjonariacie spółki pojawił się Dariusz Miłek, właściciel obuwniczego giganta CCC. Wejście inwestora sprawiło, że Zortrax odłożył giełdowe plany co najmniej na rok. Inwestorzy, którzy kupili jego akcje w prywatnych ofertach, nie zostaną jednak na lodzie. W najbliższych tygodniach dostaną możliwość zamknięcia inwestycji z zyskiem. — Inwestorzy indywidualni są z nami od początku istnienia firmy. Zaufali nam i dostarczyli pierwszych poważnych funduszy na rozwój. Mamy wobec nich dług wdzięczności. Dlatego chcemy umożliwić wyjście z inwestycji tym, którzy nie chcą czekać do debiutu giełdowego — mówi Rafał Tomasiak, prezes Zortraksu.

Wyświetl galerię [1/2]

ZASTRZYK KAPITAŁU: Rafał Tomasiak, prezes i założyciel Zortraksu, podkreśla, że wejście do spółki miliardera Dariusza Miłka znacząco przyśpieszy jej rozwój. Pozyskane 44 mln zł spółka zamierza przeznaczyć na pracę nad nowymi drukarkami, ekspansję geograficzną oraz przeniesienie działu rozwoju z Chin do Polski. Tomasz Pikuła

Pionierski sposób

Akcje nie zostaną wykupione przez spółkę. W planach jest przeprowadzenie bardziej skomplikowanej operacji. Obecni akcjonariusze będą mogli odsprzedać papiery nowym inwestorom. Przygotowaniem i przeprowadzeniem transakcji mają się zająć firma doradcza IPO Doradztwo Kapitałowe i Polski Dom Maklerski (PDM), które już podpisały umowę z olsztyńską spółką.

— Mamy już opracowaną strukturę transakcji finansowania i skupu akcji Zortraksu od indywidualnych akcjonariuszy. W najbliższym czasie przedstawimy szczegóły — mówi Jarosław Ostrowski, szef firmy IPO Doradztwo Kapitałowe i wiceprezes PDM. Jak twierdzi, operacja będzie miała pionierski charakter, a transakcja zostanie zamknięta bardzo szybko, bo już na przełomie września i października.

Akcjonariusze Zortraksu mogą liczyć na solidny zastrzyk gotówki. Dariusz Miłek kupił 15 proc. akcji olsztyńskiej firmy za ok. 44 mln zł, co oznacza wycenę producenta drukarek 3D na blisko 300 mln zł, a kupcy mogą jeszcze podbić cenę. Na początku września spółka, która rozpoczęła działalność w 2014 r., pokazała bardzo dobre wyniki za pierwsze półrocze — 25,5 mln zł przychodów (wzrost o 42 proc. r/r) i 7,5 mln zł zysku netto (wzrost o 114 proc. r/r). Wyniki w drugiej połowie roku mogą być jeszcze lepsze, bo kapitał od Dariusza Miłka umożliwi Zortraksowi wprowadzenie do sprzedaży nowej drukarki M300 jeszcze we wrześniu, a nie — jak pierwotnie planowała spółka — w czwartym kwartale.

Dmuchanie na zimne

O Zortraksie było głośno w ostatnich tygodniach nie tylko z powodu inwestycji miliardera. W sierpniu okazało się, że megakontrakt z koncernem Dell, którym w 2014 r. firma kusiła pierwszych inwestorów, nigdy nie został zrealizowany, o czym spółka nie poinformowała (jak na łamach „PB” tłumaczył niedawno Rafał Tomasiak — z obawy przed reakcją Della i karami umownymi). Umożliwienie akcjonariuszom wyjścia z inwestycji mimo odłożenia debiutu giełdowego uchroni Zortrax przed ewentualnym drugim kryzysem wizerunkowym.

OKIEM EKSPERTA
Nie będzie tłumu sprzedających

JAROSŁAW DOMINIAK, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych

Wiele spółek obiecywało inwestorom różne rzeczy, a następnie nie dotrzymywało słowa. Dobrze więc, że Zortrax w jakiejś formie zamierza wywiązać się z obietnic. Ważne, żeby zrobił to tak, by inwestorzy byli zadowoleni. Najważniejsza będzie premia, jaką będą mogli uzyskać na transakcji. Propozycja Zortraksu jest oryginalna, ale też nieco karkołomna. Lepszą i bardziej przejrzystą metodą byłby skup akcji własnych. Zortrax jest jednak start-upem, więc zapewne woli przeznaczyć kapitał na rozwój. Dlatego nie spodziewam się, by wielu akcjonariuszy zdecydowało się skorzystać z propozycji sprzedaży akcji, których wartość może dalej rosnąć. Zwłaszcza że spółkę i jej plany uwiarygodniło pojawienie się w akcjonariacie tak znanego inwestora jak Dariusz Miłek.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Zortrax uwolni akcjonariuszy