ZPS zastąpią Pronit
Zakłady Produkcji Specjalnej, które powstały na bazie upadłego Pronitu, chcą przejąć jego produkcję.
Zakłady Produkcji Specjalnej w Pionkach powstały 3 lipca 2000 r. na bazie majątku Pronitu, producenta materiałów wybuchowych. Spółka Agencji Rozwoju Przemysłu, dzierżawi część majątku firmy.
— Naszym celem jest przejęcie całej produkcji nie istniejącej spółki. ZPS ma już odpowiednie koncesje na produkcję i handel materiałami wybuchowymi — opowiada Arkadiusz Szulecki, prezes Zakładów Produkcji Specjalnej.
Zarząd spółki zapowiada, że będzie uczestniczył w przetargu na sprzedaż majątku Pronitu.
— Ogłoszenia spodziewamy się pod koniec roku. Nim to nastąpi, będziemy ubiegać się o zamówienia dla wojska i przystąpimy w marcu do przetargu MON — podkreśla Arkadiusz Szulecki.
ZPS reaktywowały w Pionkach produkcję cywilną, m.in. klejów i roztworów na bazie nitrogliceryny.
— Uruchamiamy też produkcję prochu. Następnym celem jest wskrzeszenie jedynego w Polsce zakładu nitrocelulozy. Wymaga on jednak modernizacji za blisko 60 mln zł. Szukamy środków na ten cel — twierdzi Arkadiusz Szulecki.
Instalacje zakładu są bardzo energochłonne.
— Zabiegamy o dokapitalizowanie spółki. Mamy nadzieję, że środki na ten cel zostaną wygospodarowane np. z dochodów, które MSP uzyska, prywatyzując firmy zbrojeniowe — mówi Arkadiusz Szulecki.
W I półroczu 2000 r. zlikwidowany w sierpniu Pronit odnotował 15,7 mln zł straty netto, przy przychodach 26,1 mln zł.



