Zrównoważone idą w  odstawkę

Jagoda Fryc
13-09-2011, 00:00

W ostatnich 4 latach aktywa funduszy zrównoważonych stopniały o ponad 70 proc. Wyniki nie zachwycają.

Fundusze z mieszaną strategią potrzebują zmian, bo odgrywają coraz mniejszą rolę

W ostatnich 4 latach aktywa funduszy zrównoważonych stopniały o ponad 70 proc. Wyniki nie zachwycają.

Celem funduszy zrównoważonych jest stabilne zwiększanie wartości aktywów poprzez inwestycję zarówno w akcje, jak i obligacje. Akcyjna część portfela ma pracować na zyski, a obligacyjna minimalizować straty w czasie bessy. Od funduszy zrównoważonego ryzyka oczekuje się więc wyższej stopy zwrotu niż w przypadku funduszy papierów dłużnych czy stabilnego wzrostu. W praktyce tylko niektóre z tych produktów, nawet w dłuższym horyzoncie inwestycyjnym, potrafiły dobrze zarobić, ale i tak miały wynik gorszy od punktu odniesienia (tzw. benchmarku).

Odwrót nieunikniony

Niskie stopy zwrotu i niesprzyjająca koniunktura na rynku zniechęca klientów do korzystania z produktów o mieszanej strategii inwestycyjnej. Według danych Analiz Online, na koniec października 2007 roku wartość aktywów netto ogółem zgromadzonych w portfelach funduszy zrównoważonych wynosiła 34,2 mld zł. Na koniec sierpnia 2011 roku aktywa tych funduszy stopniały do 9,4 mld zł, na co wpływ w dużej mierze miały odpływy klientów.

— W okresie ostatniej hossy fundusze mieszane cieszyły się ogromnym zaufaniem, a odwrót od nich nastąpił w latach 2007-2008. To jest związane z koniunkturą. Z drugiej strony część klientów osobiście chce podejmować decyzje o zmianie alokacji pomiędzy częścią dłużną i akcyjną, często z pomocą swojego doradcy finansowego. W miarę rozwoju rynku doradztwa finansowego rola funduszy mieszanych może być zatem nieco mniejsza — mówi Marcin Iwuć, dyrektor marketingu i komunikacji w ING TFI.

Podobnego zdania jest Waldemar Wołos, dyrektor ds. rozwoju nowych produktów w Union Investment TFI. Jego zdaniem klienci coraz chętniej wybierają alternatywne formy inwestowania.

— Dodatkowym czynnikiem zmniejszającym dynamikę wzrostu aktywów w grupie funduszy mieszanych jest większe zainteresowanie inwestorów nowymi strategiami inwestycyjnymi. Przykładem jest strategia absolute return, która często polega na inwestowaniu w podobne klasy aktywów, ale jednocześnie może dużo bardziej aktywnie reagować na zmieniające się cykle rynkowe — twierdzi Waldemar Wołos.

Potrzebna rewolucja

Większość ekspertów uważa, że jest za wcześnie, by skreślić fundusze zrównoważone. Zdaniem Roberta Brzozy, zastępcy dyrektora departamentu zarządzania aktywami w Opera TFI, produkty te potrzebują gruntownej przebudowy strategii inwestycyjnej.

— Można też wyobrazić sobie ewolucję tej kategorii w kierunku funduszy aktywnej alokacji. Takie rozwiązanie byłoby jednak technicznie trudne do przeprowadzenia — mówi Robert Brzoza.

— Fundusze mieszane mogą być wykorzystywane jako forma oszczędzania na emeryturę. Klient, wpłacając stałą kwotę co miesiąc, nie musi zastanawiać się, jaką cześć ulokować w akcje, a jaką w bardziej bezpieczne instrumenty. Wybierając fundusz mieszany, zostawia decyzję specjalistom — mówi Ludmiła Falak, członek zarządu Skarbiec TFI.

Wyniki do poprawki

W skali kilku miesięcy żaden z funduszy zrównoważonych nie przyniósł inwestorom zysku. W perspektywie roku, trzech i pięciu lat tylko nieliczni zarobili. Prymusem w tej kategorii jest UniKorona Zrównoważony, który w każdym z opisywanych okresów miał najlepsze wyniki inwestycyjne.

— Zadaniem zarządzającego, szczególnie na tak zmiennym rynku, z jakim mamy do czynienia obecnie, jest dobór odpowiednich spółek i odpowiednia alokacja. Właśnie dzięki takim działaniom fundusz osiąga dobre wyniki inwestycyjne — mówi Tomasz Matras, zarządzający funduszami Union Investment.

Na uwagę zasługują również KBC Aktywny, który w sierpniu stracił mniej niż pozostali, a w rok zarobił 1,3 proc. Relatywnie lepsze wyniki miały również PKO Zrównoważony Plus, który w sierpniu był 5,3 proc. pod kreską, ale już w skali roku zarobił 0,3 proc., oraz AXA Zrównoważony z wynikiem rocznym w wysokości 0,2 proc. na plusie.

— W zarządzaniu subfunduszem stosujemy usystematyzowany i zdyscyplinowany proces inwestycyjny oraz nie stosujemy timingu. W ubiegłym roku postawiliśmy na spółki z branży chemicznej, co okazało się bardzo dobrym wyborem. Z powodzeniem inwestujemy również na rynkach zagranicznych — mówi Adam Drozdowski, dyrektor ds. strategii akcyjnych AXA TFI.

Na drugim biegunie znajdują się fundusze, które nie tylko nie pobiły benchmarków, ale i straciły w opisywanym okresie znacznie więcej niż konkurencja. Najgorzej, zarówno w skali kilku miesięcy, jak i w dłuższym horyzoncie inwestycyjnym, wypadł Pioneer Zrównoważony. Wynikami nie zachwycił również fundusz Arka Zrównoważony.

— Około 60 proc. aktywów fundusz inwestuje w akcje, dobierając konkretne spółki na podstawie analizy fundamentalnej. 1/3 części akcyjnej to inwestycje zagraniczne. W 2010 r. na słabsze wyniki funduszu wpłynęło kilka inwestycji, jak Agora, Rafako czy Orbis. To spółki dobre fundamentalnie, ale niestety nie rosły. W ostatnim czasie dodatkowo wynik został osłabiony mocnymi przecenami całego rynku akcji. Od dłuższego czasu porządkujemy portfel funduszu, zmniejszając zaangażowanie w wymienione spółki i zwiększając dywersyfikację — mówi Katarzyna Dąbrowska, zarządzająca funduszami Arka.

34,2

mld zł Wartość aktywów netto zgromadzonych w funduszach zrównoważonych na koniec października 2007 roku.

9,4

mld zł Wartość aktywów netto zgromadzonych w funduszach zrównoważonych na koniec sierpnia 2011 roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zrównoważone idą w odstawkę