Celem funduszy zrównoważonych jest stabilne zwiększanie wartości aktywów poprzez inwestycję zarówno w akcje, jak i obligacje. Akcyjna część portfela ma pracować na zyski, a obligacyjna minimalizować straty w czasie bessy. Od funduszy zrównoważonego ryzyka oczekuje się więc wyższej stopy zwrotu niż w przypadku funduszy papierów dłużnych czy stabilnego wzrostu. W praktyce tylko niektóre z tych produktów, nawet w dłuższym horyzoncie inwestycyjnym, potrafiły dobrze zarobić, ale i tak miały wynik gorszy od punktu odniesienia (tzw. benchmarku).
W skali kilku miesięcy żaden z funduszy zrównoważonych nie przyniósł inwestorom zysku. W perspektywie roku, trzech i pięciu lat tylko nieliczni zarobili. Prymusem w tej kategorii jest UniKorona Zrównoważony, który w każdym z opisywanych okresów miał najlepsze wyniki inwestycyjne.
Cały artykuł we wtorkowym Pulsie Biznesu. Kup e-wydanie!