Wszystko przez rozczarowujące wyniki kwartalne kilku ważnych dla rynku spółek oraz dalszego ciągu obaw związanych z ograniczeniem programu stymulacyjnego dla amerykańskiej gospodarki przez Fed.
Te obawy przeważyły nad nadspodziewanie dobrym odczytem indeksu zaufania amerykańskich konsumentów. Według Uniwersytetu Michigan, wzrósł on w lipcu do 85,1 pkt z 84,1 pkt. w czerwcu. To najwyższy poziom wskaźnika od sześciu lat. Tymczasem analitycy spodziewali się spadku indeksu.
Inwestorów mocno rozczarowały kwartalne rezultaty Newmont Mining. Drugi pod względem wielkości producent złota zaskoczył stratą, która w głównej mierze była wynikiem stworzonych odpisów w kwocie 2,26 mld USD związanych z wartością zapasów i dwóch australijskich kopalń.
O ponad 17 proc. spadała cena akcji Zynga. Producent gier m.in. dla sieci społecznościowych poinformował, że porzuca plany hazardowego biznesu online w Stanach Zjednoczonych. Dodatkowo twórca takiego hitu jak „FarmVille” przedstawił prognozę sprzedaży i zysków na trzeci kwartał, poniżej oczekiwań analityków.
Z kolei powody do zadowolenia mieli akcjonariusze Starbucks, którego notowania zwyżkowały o ponad 7 proc. Największa na świecie sieć kafeterii odnotowała w trzecim kwartale roku obrachunkowego zysk na akcję w kwocie 55 centów przy prognozie rzędu 53 centów.
Z kolei do najwyższego poziomu od września 2008 r. wzrósł kurs walorów Activision Blizzard. To efekt informacji o zgodzie na przejęcie udziałów w spółce, które należały do podmiotu dominującego, Vivendi. Wartość transakcji to 8,17 mld USD.
Ostateczni jednak, po zrywie na finiszu, wszystkim trzem głównym indeksom udało się wyjść na plus. DJ IA zyskał 0,02 proc. S&P500 wzrósł o 0,08 proc. zaś Nasdaq zwyżkował o 0,22 proc.
Zryw na finiszu sesji na Wall Street
opublikowano: 2013-07-26 22:08
Zamykająca tydzień sesja na amerykańskich giełdach nie wypadła zbyt okazale. Inicjatywa leżała niemal przez cały dzień po stronie sprzedających, co w efekcie zaowocowało długimi godzinami spadków.