ZUS dla rad nadzorczych

KATARZYNA ORZEŁ, wspólnik w kancelarii Orzeł Stankiewicz Kancelaria Radców Prawnych
opublikowano: 2014-10-30 00:00

KOMENTARZ PRAWNIKA

W drugiej połowie października głośno było o nowo uchwalonej ustawie zmieniającej zasady pobierania składek na ubezpieczenie społeczne od umów-zleceń. Zmiana ta polegać ma na obowiązkowym pobieraniu składek od wskazanych umów do wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę i ma wejść w życie 1 stycznia 2016 r. Wcześniej, bo już 1 stycznia 2015 r. (a więc za dwa miesiące), wejdzie w życie zmiana, która prawdopodobnie przyczyni się do małej rewolucji w sposobie wynagradzania członów organów spółek handlowych.

Zgodnie z uchwaloną ustawą od 1 stycznia 2015 r. przychody członków rad nadzorczych osiągane przez nich z tytułu sprawowania funkcji w tym organie (kolokwialnie nazywane przychodami z tytułu powołania) mają podlegać obowiązkowemu „ozusowaniu”. Co istotne, obowiązek ten ma charakter bezwzględny. Do momentu uchwalenia omawianej ustawy zasadą w ubezpieczeniach społecznych była tzw. konkurencja tytułów do ubezpieczenia. Oznaczało to, że w razie zbiegu kilku podstaw do ubezpieczenia społecznego składki pobierane były tylko z jednego z nich. W zależności od tego, jaka sytuacja zachodziła, wybór mógł wynikać wprost z ustawy lub mógł być dokonany przez ubezpieczonego. Zgodnie z tą zasadą w razie wykonywania pracy na podstawie stosunku pracy i umowy-zlecenia — oskładkowana zawsze była umowa o pracę, w razie natomiast zbiegu umowy-zlecenia i prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej — wybór należał do ubezpieczonego.

Obecnie zasada ta doznała potężnego osłabienia. Oczywiście jej nagłośnionym aspektem jest wprowadzona zasada pobierania składek od umów-zlecenia (niezależnie, od ilu) do wysokości minimalnego wynagrodzenia. Zasada ta nie będzie mieć jednak też zastosowania w przypadku członków rad nadzorczych. Oznacza to, że niezależnie od tego, czy osoby te podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu z innych tytułów, muszą odprowadzać też składki od wynagrodzeń pobieranych z tytułu powołania. Wprowadzone uregulowanie na pewno zmusi wiele spółek do przemyślenia swojego modelu wynagradzania członków swoich organów.

Do tej pory wypłacanie wynagrodzeń z tytułu zasiadania w radzie nadzorczej było podstawowym sposobem wynagradzania członków tych organów. Wynagrodzenia te nie podlegały bowiem w ogóle obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu, dzięki czemu należało je pomniejszać jedynie o należny podatek dochodowy. Obecnie jednak możliwość ta została zlikwidowana. W efekcie realnie spadną wynagrodzenia członków rad nadzorczych, co może przełożyć się na konieczność ich zwiększenia lub też stworzenia nowego modelu optymalizacji ich wypłaty.

Podsumowując, spółki będą musiały się teraz przyjrzeć stosowanym modelom wynagradzania członków organów, a biorąc pod uwagę krótki termin vacatio legis, będą musiały zrobić to szybko.