ZUS pilnie potrzebuje 4 mld zł
3-4 mld zł do końca tego roku będzie potrzebował ZUS na wypłaty bieżących rent i emerytur — poinformował Stanisław Alot, prezes ZUS.
Ireneusz Fąfara, wiceprezes ZUS, zamierza rozmawiać z Ministerstwem Finansów o pożyczce około 4 mld zł na sfinansowanie bieżących wypłat Zakładu.
Do końca tego roku ZUS ma do wykorzystania jeszcze 3,2 mld zł budżetowych dotacji, na pokrycie luki w związku z przekazywaniem części składek ubezpieczonych do OFE. Według szacunków ZUS, deficyt Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, łącznie z zaciągniętym już kredytem w bankach (wysokości 2,8 mld zł), wyniesie od 4,5 do 6,5 mld zł.
ZUS liczy na to, że Sejm szybko przyjmie zaproponowaną przez rząd w miniony czwartek nowelizację ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, umożliwiającą zaciąganie kredytu w budżecie państwa. Możliwości zaciągania pożyczek w bankach już się wyczerpały. ZUS może liczyć jeszcze tylko na 750 mln zł kredytu bankowego.
Prezes Alot zapewniał, że ZUS będzie się starał, by październikowe renty i emerytury zostały wypłacone w terminie, ale nie może tego zagwarantować w 100 proc., jeśli budżet w tym nie pomoże.