ZUS wszechogarniający

PAP
10-10-2012, 08:03

Premier w piątek ogłosi, że składkę na ZUS zapłacimy od wszystkich umów, twierdzi „Rzeczpospolita”. Nie będzie za to podwyżki składek dla samozatrudnionych.

fot. Marek Wiśniewski (Puls Biznesu)
Zobacz więcej

fot. Marek Wiśniewski (Puls Biznesu)

Według tej gazety szef rządu ma się wycofać z elastycznych form zatrudnienia, nazywanych umowami śmieciowymi, czym pójdzie na rękę środowiskom lewicowym i działaczom związkowym. Gorzej z pracownikami wkraczającymi na rynek pracy. Wyższe koszty zatrudnienia mogą pogłębić i tak już wysokie bezrobocie osób do 25. roku życia. Bardziej prawdopodobne jest to, że więcej ludzi przejdzie do szarej strefy i na umowy firma – firma.

Obecnie na umowach cywilnoprawnych pracuje ok. pół miliona ludzi. Zmiany oznaczają m.in. niższe wynagrodzenie netto. Z wyliczeń „Rz" wynika, że osoba, która obecnie otrzymuje z umowy o dzieło 1000 zł brutto, czyli ok. 900 zł netto, dostanie, jeśli firma przerzuci na nią wszystkie koszty, niespełna 600 zł netto. Straci 300 zł, choć zyska ubezpieczenia – emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe i zdrowotne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / ZUS wszechogarniający