Związki żądają unijnego wsparcia

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 22-11-2009, 09:58

Tuż przed Gwiazdką Solidarność ma dla warszawiaków prezent: 20-tysięczną demonstrację

Związkowcy w unijnym funduszu znaleźli pretekst do protestu. Nie doczytali zasad korzystania z pomocy.

Jeśli pracujesz w Warszawie 18 grudnia, weź wolne. Albo przyjedź do pracy na rowerze, bo jeśli NSZZ Solidarność zrealizuje zapowiedzi, miasto zostanie sparaliżowane. Związek zapowiada najazd 20 tys. górników, hutników, stoczniowców, kolejarzy i ich kolegów z branży energetycznej i zbrojeniowej. Będzie gorąco.

— Będziemy apelować o spokój, lecz myślę, że nie będzie to łatwe do osiągnięcia. Nie można wykluczyć palenia opon, gwizdów czy antyrządowych okrzyków. Tylko dynamiczna i zdecydowana manifestacja jest w stanie wpłynąć na rząd, który nas ignoruje i unika dialogu w ważnych dla pracowników i gospodarki sprawach — zapowiada Mieczysław Jurek, szef Solidarności Regionu Pomorze Zachodnie.

Globalny problem
Co rozzłościło Solidarność?

— Niedawno zwróciliśmy się do rządu o osłony dla ludzi tracących pracę z powodu kryzysu. Takie osłony można uzyskać z unijnego funduszu dla zakładów, w których z powodu globalnego kryzysu traci pracę ponad 500 osób. Jako przykłady takich sytuacji można podać zakłady Cegielskiego, stocznie, ZNTK Łapy. Niestety, rząd nic w tej sprawie nie robi — mówi Mieczysław Jurek.

Mowa o Europejskim Funduszu Dostosowania do Globalizacji, do którego o wsparcie mogą występować kraje członkowskie. W tym roku zgłoszono 21 wniosków, m.in. z Niemiec, Szwecji i Litwy. Polska do tej pory wniosku nie złożyła. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego ma usprawiedliwienie.

— Do lipca obowiązywały inne zasady, pomoc mogła trafić do pracowników firm, które ucierpiały wskutek globalizacji, np. przenoszenia fabryki do innego kraju. Polska jak do tej pory była raczej beneficjentem globalizacji, więc takich przypadków nie było. Od kilku miesięcy fundusz może pomóc również, jeśli firma ucierpiała wskutek spowolnienia gospodarczego. Pracujemy nad kilkoma projektami m.in. w województwie wielkopolskim i warmińsko-mazurskim. Mam nadzieję, że jeszcze w grudniu złożymy wniosek — mówi Dorota Bortnowska, zastępca dyrektora Departamentu Zarządzania Europejskim Funduszem Społecznym.

Stocznie dostały
Solidarność będzie się też domagać "programu rządowego dla stoczni". Resort znów odpiera zarzut.

— W przypadku stoczni świadomie zdecydowaliśmy się na aplikację w ramach programu Kapitał Ludzki. To szybsza i efektywniejsza metoda uzyskania unijnej pomocy. Agencja Rozwoju Przemysłu realizuje program wsparcia dla 8 tys. stoczniowców, na który przeznaczy 50 mln zł — mówi Dorota Bortnowska.

Pracodawcy krytykują protest.

— Trzeba przyznać, że na polu walki z bezrobociem rząd zrobił niewiele. Ale co związki zrobiły, aby zapewnić byt swoim członkom? Czy wdrożyły system szkoleń za pieniądze unijne, które otrzymują? Czy poszukały możliwości zatrudnienia dla zwalnianych? Przecież o tym, że te firmy padną, było wiadomo od dawna — pyta Dominika Staniewicz, ekspert ds. rynku pracy Business Centre Club.

— Zamiast protestować, lepiej proponować dobre rozwiązania. Lepiej, gdyby związki były konstruktywne — dodaje Henryk Michałowicz, ekspert z Konfederacji Pracodawców Polskich.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane