Związkowcy też chcą naprawiać

Jarosław Królak
opublikowano: 2004-06-28 00:00

Rada Przedsiębiorczości i OPZZ będą przekonywać rząd do pilnej reformy aparatu fiskalnego.

Zespół Gospodarki i Rynku Pracy Komisji Trójstronnej (przedsiębiorcy-związkowcy-rząd) przystąpi do opracowania propozycji naprawy funkcjonowania resortu finansów. Inicjatorem tej akcji jest Rada Przedsiębiorczości. Zyskała już poparcie związkowców z OPZZ. Czy uda się przekonać do tego rząd?

Czas na reformę MF

23 czerwca w artykule „Potrzeba terapii wstrząsowej” zaprezentowaliśmy krytyczne opinie przedstawicieli organizacji pracodawców i ekonomistów po adresem funkcjonowania resortu finansów i systemu fiskalnego. Tego samego dnia Andrzej Malinowski, prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich, na posiedzeniu prezydium Komisji Trójstronnej wywołał dyskusję na temat konieczności pilnej reformy Ministerstwa Finansów.

— Rada ma wiele zarzutów pod adresem tego resortu. Na prezydium Komisji Trójstronnej odbyła się dyskusja nad celowością zmiany metod działania ministerstwa i aparatu skarbowego. Cieszymy się, że podobnie myślą związkowcy z OPZZ — mówi Andrzej Malinowski.

Potwierdza to Jan Guz, przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych.

— Jesteśmy za uzdrowieniem resortu finansów. To ministerstwo jest skostniałe. Urzędnicy powinni pamiętać, że to przedsiębiorcy dają pracę. Resort musi zacząć sprzyjać rozwojowi gospodarczemu, a nie tylko być poborcą podatkowym — uważa Jan Guz.

Akcja rusza

Zespół Gospodarki i Rynku Pracy ma podpowiedzieć rządowi, co zrobić, by ulżyć przedsiębiorczości.

— Mamy nadzieję, że rząd także dostrzega konieczność reformy — mówi Andrzej Malinowski.

Bardziej sceptyczny jest Jan Guz.

— Obawiam się, czy zespół gospodarki Komisji Trójstronnej będzie w stanie wypracować propozycje naprawy resortu. To będzie trudne zadanie, a jeszcze trudniej będzie uzyskać akceptację rządu — dodaje szef OPZZ.

Zdaniem Jeremiego Mordasewicza, eksperta Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych, rząd powinien tak zmienić resort, by traktował on podatników lepiej.

— Wielu projektów resort finansów nie konsultuje z przedsiębiorcami. To błąd, bo do Sejmu trafiają przez to złe przepisy, które potem trudno naprawić. Należałoby zatrzymać w resorcie najlepszych ekspertów, którzy z niego uciekają ze względów finansowych. Ci, co zostają, często są słabi merytorycznie — mówi Jeremi Mordasewicz.