W polskich firmach często występuje już taki stan równowagi, co jest dowodem rosnącego profesjonalizmu kadry zarządzającej oraz odpowiedzialności pracowników. Niestety, istnieje także wiele przykładów drugiej, ciemniejszej strony tego medalu.
Świeżym przykładem jest wniosek do prokuratury przeciwko liderowi związkowców w PKP Cargo. Audyt wykazał, że — będąc jednym z inicjatorów strajku — zarabia on ponad 30 tys. zł miesięcznie, i to nie świadcząc wielkiej pracy. W spółce nakręcono spiralę niemożliwych do spełnienia oczekiwań: wydłużenia gwarancji zatrudnienia do… sześciu lat czy podwyżek dwukrotnie większych niż zaproponowane. Oznaczałoby to pozbycie się zysków spółki, która ma wystartować na giełdzie. Związki narzekają na złe zarządzanie firmami, a gdy te wychodzą na prostą — utrudniają racjonalne działanie…
TOMASZ BRZOZOWSKI
przewodniczący kapituły Pracodawca Godny Zaufania