Zwiększa się deficyt fachowców

Dorota Czerwińska
opublikowano: 2015-03-02 00:00

Wykwalifikowani pracownicy z wykształceniem zawodowym nie będą mieć kłopotów ze znalezieniem pracy.

Z danych Work Service wynika, że na Pomorzu, a także w Wielkopolsce potrzebni będą spawacze, ślusarze, mechanicy i elektrycy. W okolicach Warszawy na zatrudnienie mogą liczyć pracownicy produkcji, operatorzy wózków widłowych, rzeźnicy, drukarze i elektrycy. W Katowicach najwięcej propozycji pracy ma być dla spawaczy, ślusarzy, mechaników, elektryków i tokarzy. W Rzeszowie największe zapotrzebowanie będzie na spawaczy, operatorów wózków widłowych, ślusarzy, tokarzy, elektryków i mechaników, a we Wrocławiu na pracowników logistyki, pakowania produktów, monterów, spawaczy, ślusarzy, mechaników, elektryków oraz na osoby z uprawnieniami do pracy na suwnicach i żurawiach. — Widzimy również ogromne zapotrzebowanie na takich fachowców za zachodnią granicą. Naturalny odpływ pracowników do Niemiec, gdzie wynagrodzenia są trzykrotnie wyższe niż w Polsce, wymusi na polskich pracodawcach większą tolerancję na zatrudnianie pracowników ze Wschodu, np. z Ukrainy — uważa Krzysztof Inglot, dyrektor działu rozwoju rynków w Work Service. © Ⓟ