Kompania Węglowa osiągnęła w marcu tego roku najwyższy od początku roku zysk netto - prawie 35 mln zł - mimo spadku średniej ceny węgla. Stratę przyniosła tylko jedna z 18 kopalń spółki, podczas gdy rok temu do wydobycia dopłacano w dziewięciu zakładach. Przedstawiciele firmy przekonują, że lepsze wyniki to efekt restrukturyzacji i obniżki kosztów.
"Można śmiało powiedzieć, że widoczne są efekty restrukturyzacji, m.in. obniżki zatrudnienia i łączenia kopalń. Wpierwszym kwartale tego roku średni koszt produkcji tony węgla zmniejszył się z ok. 153 do 151 zł. Te 2 zł na tonie to w skali miesięcznej sprzedaży powyżej 4 mln ton wymierna oszczędność" - powiedział w poniedziałek PAP rzecznik firmy Zbigniew Madej.
W poniedziałek Kompania ogłosiła swoje wyniki za pierwszy kwartał tego roku. Nie potwierdzają one wyrażanych wcześniej obaw, że zapoczątkowany w styczniu spadek cen węgla na światowych rynkach znacząco pogorszy rentowność spółki. W marcu w zachodnioeuropejskich portach nastąpił lekki wzrost cen, co w połączeniu z restrukturyzacją Kompanii złagodziło efekt wcześniejszego spadku.
Cena tony węgla, która w końcu ubiegłego roku wynosiła w portach ok. 77 USD, zmniejszyła się w styczniu do 65 USD, w lutym utrzymując się na poziomie 63-65 USD. W marcu jednak, głównie z powodu niskich temperatur w Europie, cena nieznacznie wzrosła, do mniej więcej 67 USD. Dzięki temu eksport polskiego węgla nadal jest opłacalny. KW kieruje za granicę ponad 30 proc. swojej produkcji, z czego ponad dwie trzecie drogą morską, gdzie spadek cen był najbardziej odczuwalny.
W marcu średnia cena zbytu węgla z Kompanii zmniejszyła się w odniesieniu do lutego o 1,16 zł i wyniosła 171,37 zł za tonę. W eksporcie cena spadła o 9,83 zł do poziomu 166,76 zł za tonę. Wpłynął na to m.in. niski kurs walut. Jednak w porównaniu z kilkoma dniami na początku marca, kiedy cena eksportowa zrównała się z kosztem produkcji, wyniki te KW uznaje za zadowalające.
O 2,77 zł wzrosła natomiast w marcu cena zbytu węgla w kraju, która wynosiła 173,46 zł za tonę. To jeden z efektów realizacji strategii Kompanii, która chce sprzedawać w kraju więcej węgla lepszej jakości, a więc osiągającego wyższe ceny. Spółka tłumaczy, że nie chodzi o rekompensowanie strat w eksporcie wyższą ceną w kraju, tylko o podniesienie jakości węgla, co skutkuje wyższą ceną i w kraju, i za granicą. Średnio za cały pierwszy kwartał cena eksportowa nadal przewyższa krajową.
W marcu na każdej tonie sprzedanego węgla KW zarabiała 16,19 zł, wobec 24,48 zł w styczniu i 15,59 zł w lutym. Ogółem zysk ze sprzedaży wyniósł w marcu 70 mln zł, a łącznie w pierwszym kwartale tego roku 211 mln zł, czyli 18,52 zł na tonie. Zysk netto za trzy miesiące wynosi łącznie 86,2 mln zł, a w samym marcu 34,8 mln zł, podczas gdy w styczniu i lutym po 25,7 mln zł.
Kompania Węglowa to największy górniczy koncern w Europie. Skupia 18 kopalń zatrudniających 72 tys. pracowników. W ciągu minionych dwóch lat zatrudnienie zmniejszyło się o 13 tys. osób, z których ponad 4 tys. skorzystało z ustawowych świadczeń przedemerytalnych.
W 2004 r. zysk spółki wyniósł ok. 450 mln zł, w tym roku planowany jest zysk rzędu 200 mln zł. Zakładana wielkość inwestycji przekroczy 650 mln zł, jednak jednym z warunków realizacji wszystkich założeń planu jest obiecane przez rząd dokapitalizowanie wysokości ok. 900 mln zł, które pierwotnie miało być przekazane w połowie ubiegłego roku. Bez tego KW nie będzie w stanie jednocześnie inwestować i spłacać starych długów.