Zyski rosną, aktywność maleje

JAG
opublikowano: 17-02-2012, 00:00

W styczniu wycofano z funduszy inwestycyjnych 180 mln zł. To dużo.

Dobra koniunktura na rynkach finansowych pomogła zarządzającym w wypracowaniu rewelacyjnych stóp zwrotu. To zrodziło nadzieję, że inwestorzy zaczną powracać do funduszy. Aktywność klientów jednak spadła, kolejny miesiąc z rzędu saldo sprzedaży było ujemne i wyniosło -0,18 mld zł — wyliczyły Analizy Online.

Zarówno wypłaty, jak i wpłaty do funduszy były niższe. Łączna wartość kupionych w styczniu jednostek uczestnictwa wyniosła 4,4 mld zł. To o blisko połowę mniej niż miesiąc temu i jednocześnie o ponad 2,2 mld zł mniej od średniej wartości wpłat, jakie co miesiąc notowały fundusze w zeszłym roku. Zdecydowanie mniejsza była również dynamika odpływów. W styczniu klienci umorzyli jednostki warte łącznie 4,6 mld zł, podczas gdy w zeszłym roku co miesiąc wypłacali średnio 7 mld zł.

— Inwestorzy z dużym opóźnieniem reagują na to, co dzieje się na rynkach finansowych. Uważam, że znaczne napływy do funduszy widoczne będą w lutym — mówi Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI. Najwięcej, ponad 305 mln zł, wypłacono z funduszy mieszanych. Jest to kontynuacja trendu. Drugą grupą funduszy z najgorszym bilansem sprzedaży są fundusze gotówkowe i pieniężne, z których klienci wypłacili netto 177 mln zł.

— Fundusze pieniężne zawsze były alternatywą do depozytów bankowych, a do kwietnia można jeszcze korzystać z oferty lokat antybelkowych z konkurencyjnym oprocentowaniem — uważa Beata Tylman z Ipopema TFI. Styczeń okazał się łaskawy dla funduszy dłużnych. W tej grupie saldo sprzedaży netto wyniosło 342 mln zł. To najlepszy wynik od września minionego roku. Nie jest on jednak konsekwencją zwiększonego zainteresowania klientów, lecz efektem mniejszych odkupień

(0,7 mld zł). Wartość wpłat wyniosła 1 mld zł — mniej niż miesiąc wcześniej. Najwięcej nowych napływów odnotowały w styczniu fundusze akcyjne, do których klienci wpłacili 1,4 mld zł. Jednak, jak wskazują Analizy Online, w porównaniu z poprzednimi miesiącami inwestorzy wpłacali średnio ponad 2 mld zł, jest to słaby wynik. Spadła również wartość odkupień do -1,4 mld zł, dzięki czemu saldo tych operacji było najlepsze od maja zeszłego roku i wyniosło -8,3 mln zł.

Dodatnie saldo wpłat i wypłat osiągnęły również fundusze absolutnej stopy zwrotu, które zyskały netto 9,8 mln zł. To niewielka kwota, jednak najwyższa od ponad pół roku. Zdaniem Beaty Tylman, jest to początek nowego trendu, który będzie kontynuowany w najbliższych miesiącach. Zdaniem Sebastiana Buczka, trzeba poczekać na spadek oprocentowania lokat bankowych. Jeżeli konkurencyjność depozytów spadnie, klienci zaczną poszukiwać alternatywy w postaci funduszy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JAG

Polecane