Giełdowa spółka przeznaczy na każdy walor 20 zł dywidendy. Wyda na to 80 mln zł z zysku za 2002 rok.
Akcje Grupy Żywiec podrożały wczoraj na warszawskiej giełdzie o 5,9 proc. Za jeden walor płacono na zamknięciu sesji 339 zł. Spółka poinformowała, że zamierza wypłacić na każdy walor 20 zł dywidendy. Giełdowy browar będzie musiał wydać na to ponad 226 mln zł, z czego większość trafi w ręce Heinekena. Z racji tego, że spółka w 2002 roku zarobiła niecałe 80 mln zł, reszta środków będzie pochodziła ze specjalnego funduszu.
— Można się zastanawiać, czy spółka, która emitowała akcje i obligacje, aby pozyskać kapitał, nie za wcześnie decyduje się na dywidendę. Z drugiej strony to pozytywny sygnał, że dzieli się kapitałem z akcjonariuszami — ocenia Bogna Sikorska, analityk CDM Pekao SA.
Sygnałem do wypłaty dywidendy mogło być odzyskanie przez spółkę rentowności. W ubiegłym roku zysk netto Grupy Żywiec wyniósł 79 mln zł wobec 105 mln zł straty netto w 2001 r. Zysk operacyjny wzrósł o 142 proc. do 157 mln zł. Grupa sprzedała 8,4 mln hl piwa, o 10 proc. więcej, niż rok wcześniej. Przyniosło wzrost przychodów o 12 proc. do 2,96 mld zł. Żywiec kontroluje około 32 proc. rynku i ustępuje tylko Kompanii Piwowarskiej, której udział jest o blisko 2 proc. wyższy.
— Wyniki Żywca, jak też Okocimia, zaprezentowane dzień wcześniej, oceniam pozytywnie. Jednak przede wszystkim warto zwrócić uwagę na żywiecką spółkę, gdyż z giełdowych browarów radzi sobie zdecydowanie najlepiej. Mocno zadłużony zdołał pokazać całkiem dobre wyniki — ocenia Marek Świętoń, analityk ING IM Polska.
— Wyniki nie są złe, choć trudno uznać je za rewelacyjne. Spodziewałam się lepszych, szczególnie w IV kwartale. Gdyby nie zbyt duża strata w ostatnich trzech miesiącach, browar stać byłoby na uzyskanie nawet 140 mln zł zysku netto — podkreśla Bogna Sikorska.
Niewykluczone, że już w tym roku Żywiec zarobi więcej niż 140 mln zł. Zarząd liczy na zwiększenie sprzedaży o 3-5 proc., przy wzroście całego rynku o około 3 proc.
— To realne, jednak wiele zależy od pogody w lecie. Jeśli aura będzie służyła, to Żywiec w 2002 roku może zarobić nawet 180 mln zł — ocenia Bogna Sikorska.