Żywność w dół. Co zrobi inflacja?

Marek Knitter
opublikowano: 28-11-2002, 00:00

Ceny żywności w I połowie listopada spadły o 0,4 proc. w skali miesięcznej. Oznacza to, że na koniec miesiąca możemy spodziewać się kolejnego rekordu inflacji.

Ceny żywności w I połowie listopada spadły zarówno w porównaniu z I, jak i z II połową października, o 0,4 proc. — poinformował Główny Urząd Statystyczny. Wyniki te zaskoczyły ekonomistów, którzy prognozowali wzrost cen żywności w I połowie listopada o 0,43 proc. w porównaniu z II połową października i o 0,42 proc. w porównaniu z I połową października.

— Głównym czynnikiem sprawczym tak dobrego wyniku były ceny owoców i mięsa, które znacząco spadły w porównaniu z wcześniejszymi okresami. Zaskakujące dane zmuszają do rewizji wcześniejszych prognoz inflacji. Według wstępnych naszych szacunków, w listopadzie dynamika inflacji może spaść poniżej 1 proc. i wynieść nawet 0,8 proc. licząc rok do roku. Natomiast na koniec roku spodziewamy się tego wskaźnika na poziomie około 1 proc. — mówi Piotr Kalisz, analityk PKO BP.

Są to jednak dane dopiero za pierwszą połowę miesiąca i do końca nie wiadomo, jak ostatnie choćby ceny paliw mogą odbić się na inflacji.

— Nie jesteśmy tak dużymi optymistami, jeśli chodzi o drugą połowę miesiąca, i dlatego obniżyliśmy naszą prognozę tylko o 0,1 proc. Na koniec listopada spodziewamy się, że dynamika inflacji wyniesie 1,1 proc. licząc rok do roku. A na koniec grudnia szacujemy, że będzie to 1,3 proc. — mówi Przemysław Magda, ekonomista Amerbanku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Knitter

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Żywność w dół. Co zrobi inflacja?