Zbigniew Opach chce sprzedać działkę w Warszawie, żeby zdobyć kapitał na zakup kolejnych akcji budowlanej spółki.
Do 66 proc. Zbigniew Opach, szef rady nadzorczej Mostostalu Zabrze i główny akcjonariusz spółki (ma blisko 50 proc. akcji), chce zwiększyć udział w budowlanej spółce.
— Ten pułap mnie wstrzymuje, potem musiałbym jednak ogłosić wezwanie. A obecna cena jest dla mnie bardzo atrakcyjna — dwa i pół razy niższa od najwyższej w zeszłym roku, czyli 18,70 zł za akcję. Myślę, że taniej już nie będzie — przekonuje Zbigniew Opach.
Prywatny inwestor wcześniej przekroczył 33-procentowy próg w akcjonariacie. Nie ogłosił jednak wezwania, bo — jak tłumaczy — akcje obejmowane były w ramach układu z wierzycielami.
Akcjonariusz Mostostalu kupuje papiery spółki od dłuższego czasu. 19 i 20 czerwca nabył ponad 86 tys. papierów. Płacił średnio 7,19 zł za akcję.
Działka za akcje
Szef rady już wie, skąd weźmie kapitał na dalszy skup.
— Rozważam sprzedaż działki w centrum Warszawy. Ma kilkanaście tysięcy metrów kwadratowych powierzchni i przeznaczona jest pod budownictwo mieszkaniowe. Wydane są już warunki zabudowy. Jej wartość wyceniam na ponad 100 mln zł. Zgłosili się już chętni deweloperzy — mówi Zbigniew Opach.
Dodaje, że transakcja może nastąpić w najbliższych tygodniach. Chęć dokupienia akcji tłumaczy też dobrą sytuacją spółek z grupy, które zwiększają sprzedaż o 20-30 proc. Grupie ma służyć również połączenie trzech spółek zależnych, o czym Mostostal informował w poniedziałek. Chodzi o firmy SMS Pro, Mostostal Zabrze Zakład Transportu Samochodowego oraz Spedycji i Usług Serwisowych. Majątek SMS i ZTS zostanie przeniesiony do Mostostalu. Połączenie ma nastąpić do końca IV kwartału.
— Dzięki temu obniżymy koszty o kilkanaście milionów złotych. To pozwoli nam na zwiększenie o 20-25 proc. zysku netto w tym roku — zapowiada szef rady.
Wakacyjne negocjacje
Niedawno informowaliśmy, że wejściem do spółki jest zainteresowany zagraniczny inwestor branżowy o rocznych obrotach sięgających 10 mld EUR. Miałby on objąć 15-20 proc. akcji. Akcjonariusze na poniedziałkowym zgromadzeniu mają podjąć uchwałę o kierowanej właśnie do niego emisji do 14,91 mln akcji. Zarząd chce, by inwestor płacił przynajmniej 10 zł za sztukę. Wczoraj kurs na zamknięciu wynosił 6,90 zł. Po upublicznieniu informacji o planach wpuszczenia inwestora notowania rosły tylko chwilowo. Najwięcej — 30 maja — za akcję płacono 8,50 zł.
Po rynku krążą informacje, że przyszłym inwestorem może być amerykański Bechtel International, jeden z największych na świecie koncernów inżynieryjno-konstrukcyjnych, z którym spółka już współpracowała. Zbigniew Opach nie komentuje tych informacji.
— Kolejna tura rozmów w pierwszej połowie lipca — zapowiada inwestor.