Dobra wiadomość dla białostoczan. Miało być 75 mln zł, a jest 107 mln zł dofinansowania z UE.
Budowa miejskiego stadionu ruszyła w połowie czerwca. Inwestycja pochłonie aż 168 mln zł, ale będzie mniejszym obciążeniem dla miejskiej kasy niż się spodziewano. Wczoraj zarząd województwa podjął decyzję o przyznaniu dofinansowania wysokości 107 mln zł.
— Pierwotnie wsparcie z RPO Województwa Podlaskiego budowy stadionu wynosiło 75 mln zł. Zarząd województwa w porozumieniu z władzami miasta zdecydował o zwiększeniu kwoty dotacji do 107 mln zł. Budowa stadionu już ruszyła, a to gwarantuje szybkie i sprawne wykorzystanie funduszy unijnych — mówi Jan Kwasowski, rzecznik marszałka województwa podlaskiego.
Obiekt będzie nie tylko dostosowany do wymogów rozgrywek piłkarskich rozgrywanych na szczeblu krajowym, ale też do wszystkich etapów rozgrywek UEFA (poza finałami Ligi Mistrzów i Pucharu UEFA). Pomieści ponad 22 tys. kibiców.
— To dla Białegostoku bardzo ważna inwestycja. Jagiellonia po zdobyciu Pucharu Polski zaczyna grać z zespołami z Europy. Porządny stadion jest tym bardziej potrzebny — podkreśla Jan Kwasowski.
Obiekt będzie miał zadaszone trybuny i podgrzewaną murawę. Z boiska treningowego za darmo będą mogli korzystać mieszkańcy Białegostoku.
W okolicach stadionu mają powstać też parkingi na 950 samochodów osobowych i 80 miejsc postojowych dla autokarów oraz wozów transmisji satelitarnej. Budowa potrwa dwa lata.
22 tys.
Tylu kibiców pomieści stadion w Białymstoku.