2 zł za zakład?

Dawid Tokarz
opublikowano: 2006-05-05 00:00

By zahamować spadek przychodów, zarząd chce… podnieść ceny o 60 proc.

Czy za zakład Dużego Lotka już wkrótce zapłacimy 2 zł zamiast dotychczasowych 1,25 zł? Być może. Taki jest plan władz Totalizatora Sportowego (TS). Przed tygodniem ujawniliśmy, że w pierwszym kwartale 2006 r. przychody TS spadły o blisko 20 proc. To efekt olbrzymiego zamieszania, jakie w hazardowej spółce trwa od kilku miesięcy. Nad TS wiszą decyzje sądu rejestrowego, który uznał, że zmiany we władzach spółki, dokonane przez PiS po wyborach, są niezgodne z prawem. Efekt? Zgodnie z rejestrem, prezesem TS jest… odwołany w styczniu Mirosław Roguski, a spółka nie ma ani jednego członka rady nadzorczej! Nic dziwnego, że w tej sytuacji już dwa konkursy na nowego szefa firmy skończyły się fiaskiem. Chaos w TS to wymierne straty nie tylko dla spółki, ale także fiskusa. Jeśli trend spadkowy przychodów się utrzyma, to z firmy do budżetu państwa trafi w tym roku o ponad 200 mln zł mniej niż w 2005 r.!

Plan kryzysowy

W spółce powstał więc plan zmian. Z informacji „PB” wynika, że głównym jego punktem jest… podwyżka stawek na najpopularniejszą grę — Dużego Lotka (55 proc. sprzedaży TS). Według firmującego ten projekt Leszka Muszalskiego, członka zarządu TS, zmiana ma przynieść do końca 2006 r. wzrost przychodów TS o 200 mln zł. Nie wszyscy się z tym zgadzają…

— W USA od lat zakład kosztuje dolara i interes się kręci. Klienci TS mogliby zaakceptować podwyżkę stawek, ale tylko wówczas, gdyby pojawiły się wyższe wygrane. Efekt nieprzemyślanej decyzji będzie taki, że obroty spadną i strumień pieniędzy przeznaczony na wygrane też będzie mniejszy. Spółka nadal będzie się zwijać, zamiast rozwijać — twierdzi Mirosław Drzewiecki, poseł PO, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Kultury Fizycznej i Sportu, która ma zająć się sprawą.

Są także zwolennicy podwyżki.

— Cena zakładu Dużego Lotka nie zmieniła się od 2000 r., a siła nabywcza ludności rośnie. Na wzrost obrotów co prawda nie można liczyć, ale przy okazji podwyżki cen spadną koszty. Będzie się przecież zużywać mniej materiałów eksploatacyjnych — tłumaczy specjalista od hazardu.

Dodaje, że sama podwyżka nic nie da, a TS potrzebuje nowych gier.

Magdalena Wojciechowska, rzecznik TS, twierdzi, że zaczyna się odwracać tendencja spadku przychodów spółki. Przyznaje, że trwają analizy dotyczące podwyższenia stawki w Dużym Lotku. Zapewnia jednak, że na razie żadne decyzje nie zapadły.

Zawieszony członek

Co o tych planach sądzi MSP? Agnieszka Małocha, wiceprzewodnicząca rady nadzorczej TS, twierdzi, że jest za wcześnie na komentarze. O stosunku MSP do pomysłu może jednak świadczyć fakt, że sprzeciwiający się mu członek zarządu TS — Franciszek Zalewski — został na ostatnim posiedzeniu rady zawieszony…

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót