— Ciągle zbyt wiele pieniędzy jest wydawanych nieprawidłowo — powiedział Vitor Caldeira, szef ETO.Nieprawidłowości stwierdzono we wszystkich państwach UE. Dotyczą one np. wypłacenia pieniędzy beneficjentom, którzy nie kwalifikowali się do ich otrzymania, udzielania zamówień publicznych czy zawyżania powierzchni gruntów rolnych.
Opisano m.in. przypadek centrum szkoleniowego z Polski, które świadczyło usługi szkoleniowe i doradcze małym i średnim firmom w zakresie rozwiązań przyjaznych środowisku. Żadna z zatrudnionych osób nie miała odpowiedniego wykształcenia i doświadczenia zawodowego.