80 USD za baryłkę ropy Ural spowoduje recesję w Rosji, wynika z mediany prognoz ekonomistów pytanych przez agencję Bloomberg. Prawdopodobieństwo recesji w tym kraju w okresie kolejnych 12 miesięcy wzrosło do 75 proc. i jest najwyższe od pierwszego takiego badania, przeprowadzonego przez agencję ponad dwa lata temu.
Niższych dochodów z ropy nie zastąpią wydatki konsumpcyjne, stanowiące połowę rosyjskiej gospodarki.
- Wzrost popytu wewnętrznego, który był jeden z głównych czynników napędzających gospodarkę od kilku lat, niemal całkowicie się wyczerpał – komentuje Anna Bogdjukiewicz, ekonomistka ZAO UniCredit Banku. - Gospodarka może się skurczyć nawet jeśli cena ropy pozostanie na obecnym poziomie przez dłuższy czas – dodaje.
Podobnie ocenia sytuację Wolf-Fabian Hungerland, ekonomista Berenberg Banku w Hamburgu.
- Ucieczka kapitału, inflacja, wysokie stopy procentowe, problemy finansowe i rosnąca liczba upadłości firm spowodują recesję w ciągu następnych 12 miesięcy. W tym roku Rosji uda się jej uniknąć, ale recesja nadchodzi – powiedział.
Średnia cena ropy Ural wynosiła w okresie od 15 października do 15 listopada 82,67 USD.
75 proc. prawdopodobieństwo recesji w Rosji
opublikowano: 2014-11-28 12:59
Rosja wejdzie w recesję przy cenie ropy Ural wynoszącej 80 USD siedem lat po tym, jak jej gospodarka rosła o 8,5 proc. przy cenie głównej mieszanki eksportowej ropy zbliżonej do 70 USD, oceniają analitycy.


