A statek jedzie

Katarzyna Skorska
08-08-2008, 00:00

Podróżujących statkiem rejsowym z Ostródy do Elbląga nieodmiennie zadziwia, gdy ich pojazd wynurza się z wody i sunie po szynach.

Pochylnie, śluzy i statki płynące po trawie. To atrakcje zabytkowego szlaku wodnego.

Podróżujących statkiem rejsowym z Ostródy do Elbląga nieodmiennie zadziwia, gdy ich pojazd wynurza się z wody i sunie po szynach.

Paweł Zastępowski, oficer mechanik na jednym z pięciu stateczków pływających regularnie po Kanale Elbląskim, pracuje tu od kilkunastu lat.

— Spędzam na statku kilkanaście godzin dziennie przez pięć miesięcy w roku: od pierwszego maja do końca września, toteż nie powinno nikogo dziwić, że znam ten szlak lepiej niż własną kieszeń. O, teraz, popatrzcie państwo — możemy podziwiać jezioro Drużno. Jest naprawdę wyjątkowe, płytkie, zarośnięte i pełne ptactwa. Ale najładniejszy odcinek dopiero przed nami. I rzecz jasna, pochylnie. Takiego cuda nie zobaczycie nigdzie więcej. Urządzenia są właściwie nieskomplikowane, ale nawet najprostsze zabawki czasami się psują, zwłaszcza jeśli liczą ponad sto lat. Konserwacja tych zabytków techniki zajmuje nam pozostałe siedem miesięcy w roku — opowiada.

Garść faktów

Historia tego wyjątkowego w skali światowej szlaku wodnego sięga początków XIX w., kiedy holenderski inżynier Georg Stenke opracował projekt połączenia wodnego Prus Wschodnich z Morzem Bałtyckim. Budowa trwała prawie 30 lat (od 1844 do 1872 r.). Łączna długość systemu wodnego wynosi 147 kilometrów, jednak najsłynniejszy i najbardziej atrakcyjny dla turystów odcinek Ostróda — Elbląg, od którego kanał bierze nazwę, liczy 82 kilometry.

Kanał Elbląski pełnił pierwotnie funkcję głównie gospodarczą. Dzięki niemu możliwe było spławianie drewna, zboża i innych towarów z Mazur Zachodnich do Elbląga i dalej, do portów na Zalewie Wiślanym. W 1871 r. gotowy był projekt połączenia tego systemu wodnego z Wielkimi Jeziorami Mazurskimi, jednak wysokie koszty przedsięwzięcia uniemożliwiły jego realizację.

Ruch turystyczny po kanale rozpoczął się w 1912 r., zaś w 1927 r. uruchomiono regularne rejsy pasażerskie w lecie. Obecnie ruch towarowy na kanale nie istnieje, ale z roku na rok rośnie zainteresowanie turystów, którzy korzystają ze statków pasażerskich lub przemierzają ten interesujący wodno-lądowy szlak na niewielkich jednostkach pływających. Także kajakarze i żeglarze chętnie się tędy przeprawiają.

Patent z Chin

Najciekawszymi urządzeniami technicznymi na Kanale Elbląskim są pochylnie do pokonania odcinka między jeziorami Drużno i Piniewskim, liczącego zaledwie 23 kilometry długości, ale o niemal stumetrowej różnicy poziomów. Zbudowano tam kilka tak zwanych suchych pochylni, ponieważ transport statku odbywa się bez wody. Są to najprostsze urządzenia służące do pokonywania przez statki różnicy poziomów między zbiornikami wodnymi. Choć takie rozwiązania znane były w Chinach około 1000 r. p.n.e., ludzi podróżujących statkiem rejsowym na trasie Ostróda — Elbląg nieodmiennie wprawia w osłupienie widok ich pojazdu wynurzającego się z wody i sunącego — niczym pociąg — po szynach ułożonych na ziemi. Takich pochylni jest na odcinku Elbląg — Małdyty aż pięć.

Dodatkowymi atrakcjami na kanale są śluzy i jazy oraz fascynujący przekop na odcinku łączącym główną trasę z Iławą. Na przeszkodzie wykonanego tutaj przekopu stało Jezioro Karnickie, leżące dwa metry niżej niż reszta szlaku. Problem rozwiązano w ten sposób, że przez środek jeziora przerzucono groblę i poprowadzono na niej kanał. Statek płynie więc akweduktem, a po obu stronach w dole widoczne są dwie części jeziora połączone śluzami.

Płyniemy

Żegluga turystyczna po Kanale Elbląskim prowadzona jest w tym roku od 1 maja do 30 września. Każdego dnia sezonu żeglownego statki wypływają z Elbląga i Ostródy o 8.00 rano. Po drodze zatrzymują się na przystaniach w Małdytach i Buczyńcu. Rejs statkiem po Kanale Elbląskiem może być dwugodzinny, pięciogodzinny lub trwać cały dzień — zależnie od wariantu podróży. Bilet normalny na najkrótszy odcinek na trasie Ostróda — Miłomłyn kosztuje około 25 złotych. Podróż statkiem z Ostródy do Elbląga trwa około 11 godzin, zaś cena biletu normalnego sięga 85 złotych. Bilety należy wcześniej rezerwować telefonicznie. Istnieje również możliwość rezerwacji specjalnego, całodniowego rejsu na trasie Iława — Elbląg lub indywidualnego ustalenia trasy.

Podstawowy tabor pływający to pięć statków zaprojektowanych z myślą o pracy na Kanale Elbląskim. Każdy z nich może zabrać na pokład do 65 pasażerów, a wszystkie noszą wdzięczne nazwy ptaków wodnych: Birkut, Kormoran, Łabędź, Marabut i Pingwin. Statki dysponują dwoma pokładami. Górny, nieosłonięty zapewnia doskonały widok i możliwość opalania się, a pokład dolny to obszerne pomieszczenia chroniące przed słońcem lub deszczem. Mieści się tam również bufet.

Miasta nad kanałem

Elbląg — leży w bezpośrednim sąsiedztwie Zalewu Wiślanego na skraju

Żuław Wiślanych i Wysoczyzny Elbląskiej. Elbląski port śródlądowy łączy drogi wodne

Pojezierza Iławskiego — przez Kanał Elbląski i miejscowości wczasowe nad Zalewem Wiślanym.

Miłomłyn na początku XIV wieku Krzyżacy zbudowali tu zamek i młyn, lecz miasto zostało doszczętnie zniszczone w XVII wieku podczas wojen szwedzkich. Dopiero budowa Kanału Elbląskiego spowodowała ożywienie gospodarcze. Obecnie w gminie Miłomłyn znajdują się warte uwagi ośrodki wypoczynku: Tarda, Karnity, Piławki oraz hotel Miłomłyn.

Iława — jej walor turystyczny to jezioro Jeziorak. Jest na nim 16 wysp, z których największa, Wielka Żuława, jest zarazem największą śródlądową wyspą Europy. Ten akwen upodobali sobie żeglarze, gdyż Jeziorak ma bogato rozwiniętą linię brzegową i słynie z silnych wiatrów. Najciekawszym zabytkiem w gminie Iława jest gotycki zamek w Szymbarku.

Małdyty — miejscowość

założona około 1350 r. W dobie

dyliżansów pocztowych była ważnym węzłem, gdyż tu rozwidlały się trakty do Elbląga, Pasłęka, Ostródy i Miłomłyna. Droga wodna Kanału Elbląskiego przebiega tu przez jeziora Sambród i Ruda Wola. W gminie Małdyty jest 21 jezior, kilka rezerwatów przyrody: Zielony Machacz, Niedźwiedzie Wielkie, Rezerwat Modrzewi oraz XVIII-wieczne kościoły w Jarnołtowie, Wilamowie, Szymonowie i Zajezierzu.

Ostróda — jedno z najstarszych miast Pojezierza Mazurskiego położone nad pięcioma jeziorami — największe to Drwęckie, z którego wyruszają statki Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej. Nad Jeziorem Drwęckim, niedaleko przystani, znajduje się kąpielisko z plażą, ośrodek kempingowy i hotel. Miasto Ostróda w 1992 roku przejęło żeglugę po Kanale Elbląskim — jedynej na świecie działającej budowli tego typu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Skorska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / A statek jedzie