Spółka tłumaczy to wypowiedzeniem przez zleceniodawców licznych umów na roboty budowlane.
- Zdaniem Zarządu w obecnej sytuacji jedynie przeprowadzenie postępowania w trybie upadłości likwidacyjnej zapewni Emitentowi skuteczną ochronę przed roszczeniami wierzycieli, pozwoli na zrestrukturyzowanie działalności jego przedsiębiorstwa w tym także spółek zależnych i w przypadku pozytywnych rezultatów tych działań oraz porozumienia się z wierzycielami, pozwoli na ewentualne przekształcenie w przyszłości z upadłości likwidacyjnej na upadłość układową - podano w komunikacie.
Notowania budowlanej spółek spadały w czwartek o godz. 14. o 11 proc.