Abramowicz blisko Polski

Katarzyna Kapczyńska
opublikowano: 25-07-2008, 00:00

Magnat może — przez przejęcie ukraińskiego ISD — zostać inwestorem w Polsce. Może, ale wcale nie musi.

Rosyjski miliarder rusza na łowy

Magnat może — przez przejęcie ukraińskiego ISD — zostać inwestorem w Polsce. Może, ale wcale nie musi.

Rosyjska Evraz Group, związana z rosyjskim oligarchą Romanem Abramowiczem, rozmawia o połączeniu z ukraińskim ISD. Taką informację przekazał dziennik „Kommersant”. Miałoby to także konsekwencje — i to spore — dla naszego kraju. Ukraińska firma jest w Polsce właścicielem Huty Stali Częstochowa i Stoczni Gdańsk oraz negocjuje wejście do Stoczni Gdynia. Gdyby fuzja wypaliła, polskie firmy stałyby się częścią rosyjsko-ukraińskiej korporacji, której wartość szacowana jest na 50 mld USD. Nowa grupa pod skrzydłami hojnego sponsora Chelsea Londyn trafiłaby do pierwszej piątki światowych liderów stali.

Hajduk wychodzi

Pytanie tylko, czy rzeczywiście dojdzie do ukraińsko-rosyjskiego aliansu?

— Rozmowy o zbywaniu aktywów przez 30 czołowych firm metalurgicznych prowadzą wszyscy ze wszystkimi — mówi „Kommersantowi” Aleksandr Pilipienko, wiceszef ISD.

W ten sposób skomentował sprawę fuzji z Evrazem.

Rozmowy o aliansach firm działających w Rosji i na Ukrainie toczą się od dawna. Rok temu niemal odtrąbiono pewną fuzję Donbasu z rosyjskim Gazmetalem Aliszira Usmanowa. Z tych rozmów nic nie wyszło.

Faktem jest jednak, że z ISD wychodzi jeden z dwóch biznesmenów, którzy zbudowali grupę — czyli Witalij Hajduk. Pozostaje Siergiej Taruta.

— On nie zostawi ISD. Być może rozmawia z Evrazem, by na przykład sprzedać mu jakiś zakład i zdobyć pieniądze na spłatę wspólnika — przypuszcza jedna z osób znających relacje w grupie.

A potrzeba wielkich pieniędzy, bo „Forbes” wycenił majątek każdego z biznesmenów ISD na 2,7 mld USD.

Bez emocji

Rosyjski biznes nie był do tej pory mile widziany w Polsce. Jak będzie teraz, jeżeli Abramowicz wejdzie do ISD?

— Nie wiem, czy rzeczywiście dojdzie do aliansu ISD z Evrazem. Ewentualna fuzja z pewnością podgrzeje negatywne emocje, ale ISD jest jednym z najpoważniejszych inwestorów dla stoczni i oczekuję, że minister skarbu będzie rzetelnie i konsekwentnie prowadził ich prywatyzację — twierdzi Tadeusz Aziewicz, poseł PO.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu