Jeden z największych polskich dystrybutorów sprzętu IT wybiera się na parkiet. Szczegółów brak.
Action zamierza zadebiutować na GPW na przełomie 2004 i 2005 r. Jego doradcą w tym procesie jest RSM Corporate Finance. O ofercie na razie nic nie wiadomo.
— Ustaliliśmy, że na tym etapie niczego więcej nie ujawnimy — mówi Andrzej Biały, dyrektor finansowy.
Firma jest prężnie rozwijającym się dystrybutorem sprzętu informatycznego, dostawcą komputerów stacjonarnych i notebooków. Przed giełdą będzie musiała przekształcić się w spółkę akcyjną, zamierza też skonsolidować grupę zależnych podmiotów. Przychody grupy przekraczają 1,1 mld zł. Zysków firma nie podaje. Zdaniem Piotra Bielińskiego, prezesa Action, skala działalności i strategia powinny zapewnić spółce duże zainteresowanie inwestorów giełdowych.
Analitycy nie są aż takimi optymistami, choć nie odmawiają firmie szans na udany debiut. Dystrybutorzy IT w ich opinii są mniej atrakcyjni dla inwestorów z powodu niskiej zyskowności. Mają wysokie przychody, ale uzyskiwane przy niskiej marży.
— Firmy dystrybucyjne nie stoją jednak na straconej pozycji. Action działa na rynku długo, jest jednym z głównych importerów komputerów. A rynek jest w takim stanie, że znalazłby miejsce dla wielu firm IT, oczywiście przy odpowiedniej cenie — komentuje Włodzimierz Giller, analityk Deutsche Banku.