Niemiecki producent odzieży i sprzętu sportowego drugi raz w tym roku podwyższył prognozę sprzedaży. Uzasadnia to bardzo dobrymi wynikami, m.in. w USA, Chinach i Rosji. Spółka, która konkuruje m.in. z firmami Nike i Puma, liczy, że jej przychody w 2011 r. wzrosną o jednocyfrową wartość procentową. Prognozy zakładały, że światowy wicelider odnotuje wzrost średni do wysokiego. Marża brutto dla grupy ma kształtować się na poziomie 47,5-48 proc., zbliżonym do zrealizowanej w roku minionym (47,8 proc.)
W I kw. 2011 r. sprzedaż skonsolidowana wzrosła o 18 proc., do 3,27 mld EUR, a zysk operacyjny — 313 mln EUR.