Agencja pracy ma filię we Francji

Polska grupa IPF od kilku lat dostarcza firmom z Lyonu i Tuluzy pracowników. Od czerwca — jako spółka francuska.

Dobre, bo swoje. Tym tropem poszła IPF Group, założona w 2008 r. przez Mariusza Dolatę agencja pracy tymczasowej. W firmie, której przychody wynoszą 60 mln zł, mniejszościowym udziałowcem został na początku tego roku BGŻ BNP Paribas. IPF Group od kilku lat działa na rynkach, które chętnie zatrudniają Polaków: w Niemczech i Francji.

— Zdecydowaliśmy się jako pierwsza polska firma na otworzenie francuskiej agencji. Funkcjonowanie pod francuskim szyldem wpłynie na uproszczenie procedur administracyjnych, lepsze poznanie środowiska oraz konkurencji. Powiązania z Polską czynią ofertę atrakcyjniejszą dla klientów z uwagi na spory popyt na polskiego pracownika tymczasowego — mówi Jan Starzyk, dyrektor generalny IPF Group. IPF Group ma we Francji kilkudziesięciu klientów, głównie w Lyonie i Tuluzie.

Zapewnia im francuskich i polskich pracowników na stanowiska: spawacz, ślusarz, hydraulik, monter maszyn i urządzeń, mechanik maszyn rolniczych, mechanik samochodowy oraz m.in. rzeźników i pakowaczy. Liczy, że wkrótce zatrudni polskich pracowników w przemyśle stoczniowym, głównie spawaczy i ślusarzy, oraz petrochemicznym. Zatrudnienie na podstawie umowy francuskiej oznacza, że odprowadzane są wszystkie składki, pracownicy mają prawo do zwolnienia chorobowego i urlopu wypoczynkowego, pracodawca płaci składki emerytalne uwzględniane przez ZUS do polskiej emerytury, a ubezpieczenie daje dostęp do pełnej opieki lekarskiej we Francji i pakietu ubezpieczeń społecznych (bezrobocie, zasiłki na dzieci).

— Osiągnięcie dobrej marży będzie wyzwaniem, dlatego biznes IPF powinien opierać się na wykwalifikowanych pracownikach. Wymieniane przez spółkę zawody już w dziś w dużej mierze są we Francji wykonywane przez pracowników z Ukrainy i Białorusi. Założenie francuskiej spółki to dobry pomysł, bo polskim spółkom niełatwo jest zdobyć klienta za granicą. Moja firma, Bergman Engineering, działa w Niemczech, a nazwa powoduje, że wydaje się lokalną spółką — mówi Tomasz Szpikowski, współtwórca Work Service’u. Agencję wypożyczającą inżynierów z własnym centrum R&Dzałożył w 2014 r., a w tym roku został inwestorem w portalu Lepszapraca.pl, w którym rekrutacja odbywa się przez polecenie w social mediach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Agencja pracy ma filię we Francji