Agora może wydać ponad miliard złotych na inwestycje

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 21-02-2008, 00:00

Wydawca „Gazety Wyborczej” zapowiada ekspansję. Za trzy lata w wynikach koncernu mają dominować przychody pozaprasowe.

Prezes Marek Sowa rusza na zakupy. Stawia na nowe media

Wydawca „Gazety Wyborczej” zapowiada ekspansję. Za trzy lata w wynikach koncernu mają dominować przychody pozaprasowe.

Jak zapowiadał, tak zrobił. Marek Sowa, nowy prezes Agory, ujawnił wczoraj zarys swojej długo oczekiwanej strategii. Wydawca „Gazety Wyborczej” zapowiada bardziej agresywną politykę inwestycyjną i przejęcia.

— Realizacja strategii rozwoju Agory zakłada zwiększenie skali przedsiębiorstwa oraz przyśpieszenie wzrostu i dywersyfikację źródeł przychodów w kierunku mediów elektronicznych — mówi Marek Sowa, prezes Agory.

Koncern chce poszerzać działalność w najszybciej rosnących segmentach rynku reklamy. Jak przewidywał „PB”, Agora stawia mocno na internet. Mowa jest też o reklamie zewnętrznej, telewizyjnych kanałach tematycznych, produkcji treści na bazie na przykład czasopism i cyfryzacji mediów.

Niestety, Marek Sowa unika podawania szczegółów. Wiadomo, czego Agora nie będzie robić — nie wejdzie w obszary wymagające dużych inwestycji infrastrukturalnych, np. telefonii komórkowej, telewizji kablowej czy telewizyjnej platformy satelitarnej. Koncern nie wyklucza jednak aliansów z firmami z tych branż. Obserwatorzy rynku do tej pory stawiali na sojusz Agory z Polsatem, ze względu na znajomość Marka Sowy z Zygmuntem Solorzem-Żakiem, właścicielem stacji.

Przychody pozaprasowe

Polska ma być priorytetem, ale Agora przygląda się sąsiednim krajom, zwłaszcza Ukrainie, gdzie ma już przyczółek. „PB” pisał w styczniu, że Agora negocjuje przejęcie wpływowej politycznej witryny Ukrayinska Prawda.

— Chcemy zdobyć nowe źródła przychodów grupy i zmienić ich strukturę tak, aby za trzy lata ich większość pochodziła z obszarów innych niż wydawanie gazet — mówi Marek Sowa.

Pieniądze na nowe projekty Agora może uzyskać z kredytu lub emisji akcji. Obecnie spółka ma do dyspozycji 760 mln zł, które może zwiększyć o 300 mln zł kredytu. Jeśli to nie wystarczy, Agora pomyśli o dalszym zadłużaniu się lub emisji akcji. Być może jeszcze w tym roku.

Inwestycje mogą przejściowo pogorszyć rentowność spółki — przejmowane przez Agorę firmy mogą mieć niższe marże niż obecne segmenty działalności. To może wpłynąć na politykę dywidendową koncernu.

Analitycy pozytywnie oceniają nową strategię Agory, choć czekają na konkrety.

— Nowa strategia to mieszanka pasji z wizjonerstwem. Może zadziała, ale na rezultaty Agora może czekać dłużej, niż się spodziewa — mówi Krzysztof Kaczmarczyk z DB Securities.

Udany rok

Agora ostatnie dwa lata spędziła na obronie przed konkurencją na rynku prasy. Jak jednak pokazują wyniki za 2007 r., ani „Dziennik”, ani „Polska” nie były w stanie zagrozić „Gazecie”. Co prawda rentowność była niższa niż spodziewali się analitycy, ale przychody przekroczyły średnią prognoz. Zysk netto wzrósł trzykrotnie, do 100,2 mln zł, a przychody o 12 proc., do 1,27 mld zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane