Agrofert też chce wejść do Polic

Anna Bytniewska
opublikowano: 2001-05-25 00:00

Agrofert też chce wejść do Polic

Czeski Agrofert chce złożyć ofertę wiążącą na kupno ZCh Police. W wyniku jego protestów w sprawie ZA Kędzierzyn MSP nie dopuści go dalszej gry o kupno akcji tej firmy. Resort przesunął natomiast termin składania ofert na Police z 25 maja na 4 czerwca, by dać więcej czasu inwestorom na tworzenie konsorcjów.

Agrofert zamierza złożyć ofertę wiążącą na zakup akcji Zakładów Chemicznych Police. Firma prowadzi negocjacje z marokańskim dostawcą fosforytów — prawdopodobnie z firmą OCP. Przedstawiciele Agrofertu twierdzą, że fakt przesunięcia terminu składania ofert wiążących na ZCh Police z 25 maja na 4 czerwca daje więcej czasu na dopracowanie szczegółów współpracy.

Kędzierzyn bez Czechów

Czeski koncern nie ma natomiast szans wzięcia udziału w prywatyzacji Zakładów Azotowych Kędzierzyn. Aldona Kamela-Sowińska, minister skarbu, zapowiedziała, że nie będzie negocjować już z Agrofertem w sprawie kędzierzyńskich Azotów. Przypomnijmy: Agrofert zwrócił się do MSP z propozycją, aby nakłonił zarząd Kędzierzyna od udzielenia szerszych informacji o stanie firmy. Wówczas Czesi byliby gotowi uczestniczyć w prywatyzacji firmy. Na placu boju o Kędzierzyn zostali więc Farm Agro Planta, prowadząca negocjacje w sprawie utworzenia konsorcjum z Enterprise Investors i Renaissance Partners oraz Ciech, który nie znalazł się na krótkiej liście inwestorów dla Polic. Mimo to ma szansę na pozostanie inwestorem w tej spółce, gdyż rozmawia z Orlenem i Anwilem na temat utworzenia konsorcjum. Orlen, co prawda, wycofał się z Kędzierzyna, ale jeżeli utworzy konsorcjum z Ciechem na Police, i tak będzie miał pośredni wpływ na tę firmę.

— Rozmowy na temat utworzenia konsorcjum trwają. Ostateczne decyzje zapadną w przyszłym tygodniu. Inwestorzy muszą zapoznać się dokładnie z raportami po przeprowadzonym w Policach due diligence, które zakończyło się 18 maja. Wówczas zdecydujemy, czy zaangażować się w tę firmą — mówi Krzysztof Kamiński z zarządu Anwilu.

Skromny wybór

Orlen nie chce wypowiadać się na temat prowadzonych z Ciechem rozmów, zasłaniając się tajemnicą handlową. W branży mówi się o tym, że MSP może powtórzyć zaproszenie do rokowań w sprawie zakupu akcji Kędzierzyna. Minister Kamela-Sowińska wprawdzie podała terminy: 15 czerwca — jako termin wybrania inwestora do ostatecznych negocjacji w sprawie sprzedaży spółki, oraz 30 lipca — jako czas finalizacji procesu prywatyzacji. Nie oznacza to jednak, że resort już podjął decyzję o wyborze konkretnego inwestora. Wybór jest skromny: Ciech albo Farm Agro Planta. Ciech nie ma funduszy potrzebnych na rozwój Kędzierzyna, czyli 700-800 mln zł, i nie ma odpowiedniego know-how, a FAP prowadzi negocjacje z poważnymi partnerami — funduszami inwestycyjnymi. Tyle tylko że one jeszcze nie zdecydowały się ostatecznie na współpracę.

— Nie wiem, czy resort dobrze zrobił nie podejmując dalszego dialogu z Agrofertem, najpoważniejszym oferentem na Kędzierzyn — zastanawia się jeden z ekspertów branży chemicznej.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce