Agropolisa trafi do KBC lub Warty

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2003-02-10 00:00

Na linii Kredyt Bank-Warta-KBC trwają rozmowy o przyszłości wyspecjalizowanej w ubezpieczeniach rolniczych Agropolisy. Mają one rozstrzygnąć, kto obejmie akcje spółki należące do Kredyt Banku. Na pewno pozostaną one „w rodzinie”.

Rozwój sytuacji w Warcie ma bezpośredni wpływ na losy Agropolisy, towarzystwa specjalizującego się w obsłudze rynku rolnego. Spółka w połowie należy do KBC, a w połowie do Kredyt Banku.

— Zarząd banku przygotował rozwiązania, które umożliwią sprzedaż Agropolisy — twierdziła na konferencji prasowej Małgorzata Kroker-Jachiewicz, wiceprezes Kredyt Banku.

Według naszych informacji, nie oznacza to jednak planów pozbycia się Agropolisy z grupy. Rozwiązanie ma zostać wypracowane na linii Kredyt Bank-Warta-KBC. Trwają rozmowy w tej sprawie.

Niemal pewne jest, że akcje Agropolisy, należące do Kredyt Banku, trafią albo do KBC, albo do Warty. Jeżeli Belgowie obejmą w najbliższym czasie pakiet kontrolny Warty, to prawdopodobnie ona kupi akcje rolniczej spółki. Z kolei jeżeli przejęcie walorów Warty przez KBC będzie się odwlekać, Belgowie mogą sami odkupić Agropolisę od Kredyt Banku. Wejście kontrolowanej przez Kulczyk Holding Warty do Agropolisy mogłoby wówczas być zbyt skomplikowane lub grozić utratą kontroli nad spółką.

Józef Kałużyński, prezes Agropolisy, nie chciał komentować możliwych zmian w akcjonariacie towarzystwa. Przyznał jednak, że strategia Agropolisy przewiduje samodzielny rozwój na niszowym, rolniczym rynku, przy współpracy z Wartą. Na razie spółka przynosi straty (a wręcz traci udziały w rynku), ale od sierpniowych zmian w zarządzie, gdy prezesem przestał być Jan Socha, trwa jej restrukturyzacja.

— Dążymy do redukcji kosztów towarzystwa poprzez wyeliminowanie nierentownych produktów i kanałów dystrybucji. Mimo to w 2002 r. utrzymaliśmy przypis składki na poziomie z 2001 r. (113,5 mln zł — red.) i powstrzymaliśmy wzrost straty — twierdzi Józef Kałużyński.

Spółka zatrudnia około 400 osób i ma 1,1-proc. udział w rynku ubezpieczeń majątkowych.