Akcja – w MŚP cyfryzacja!

Partnerem jest Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej
opublikowano: 2025-09-01 00:09

Cyfryzacja to nie przyszłość – to teraźniejszość! Innowacyjne technologie stają się codziennością również w sektorze MŚP. Dobra wiadomość? Cyfrowa transformacja jest na wyciągnięcie ręki – wystarczy sięgnąć po dostępne źródła finansowania ze środków UE i postawić na rozwój.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Jeszcze kilka lat temu rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, druk 3D czy cyfrowe modele linii produkcyjnych kojarzyły się głównie z dużymi koncernami i filmami science-fiction. Dziś coraz częściej korzystają z nich polskie małe i średnie przedsiębiorstwa, a co najważniejsze – ich wdrożenie wcale nie wymaga gigantycznych nakładów finansowych. Wystarczy odrobina odwagi, dobry plan i wsparcie z dostępnych programów.

Tempo zmian w gospodarce przyspiesza jak ekspres, ale w cyfrowym świecie nie chodzi już tylko o to, żeby zdążyć na pociąg. Największy potencjał mają ci, którzy sami wyznaczają kierunek jazdy. Według raportu Ministerstwa Rozwoju i Technologii, będącego wynikiem projektu „Advancing The Digital Transformation of Polish Enterprises” („Wzmocnienie cyfrowej transformacji polskich przedsiębiorstw”), w 2023 r. ponad trzy czwarte polskich małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) nadal działało na niskim poziomie dojrzałości cyfrowej. Z kolei raport Banku Gospodarstwa Krajowego z 2024 r. wskazuje, że na wczesnym etapie transformacji cyfrowej są dopiero trzy na siedem firm. Cyfryzacja staje się zatem strategiczną inwestycją, dzięki której firmy mogą kreować trendy, a nie jedynie na nie reagować.

Cyfryzacja w biznesie to proces przenoszenia tradycyjnych działań do środowiska cyfrowego i wprowadzania technologii, które usprawniają codzienną pracę, produkcję, obsługę klienta czy zarządzanie zasobami. Dla jednych oznacza to wdrożenie rozwiązań z zakresu analizy danych, dla innych – zautomatyzowaną linię produkcyjną, która sama zamawia brakujące komponenty. Wspólny mianownik? Większa efektywność, lepsza kontrola nad tym, co dzieje się w firmie, i możliwość podejmowania decyzji w oparciu o konkretne informacje, a nie przeczucia.

Technologia – fantazja i rzeczywistość

Dla małych i średnich firm cyfryzacja to coś więcej niż doganianie dużych graczy – to narzędzie, które pozwala tworzyć nowe standardy działania. Jak zauważa OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju), „cyfryzacja oferuje szeroki wachlarz możliwości dla MŚP, pozwalając poprawić wyniki, napędzać innowacje, zwiększać produktywność i konkurować na bardziej wyrównanych zasadach z większymi firmami”. OECD podkreśla również, że cyfryzacja może odkrywać potencjał konkurencyjny MŚP, sprzyjając m.in. dostępowi do nowych rynków i usprawnieniu efektywności operacyjnej. To także sposób na zwiększenie bezpieczeństwa danych i przygotowanie firmy na kolejne etapy rozwoju, w tym Przemysł 4.0.

Obecnie jesteśmy w środku zmiany w przemyśle nazywanej „Przemysł 4.0”. Poprzednia faza przyniosła nam cyfryzację, automatyzację i systemy IT do planowania i kontroli produkcji. Teraz Przemysł 4.0 pozwala na łączenie maszyn i systemów w inteligentnej sieci dzięki powszechnemu już internetowi. W nowoczesnej fabryce sensory monitorują każdy element pracy maszyn, system SCADA (czyli oprogramowanie służące do nadzorowania, zbierania danych i sterowania procesami w czasie rzeczywistym) analizuje dane. Drukarki 3D potrafią wytworzyć prototyp lub brakującą część w ciągu kilku godzin, a cyfrowy bliźniak zakładu pozwala przetestować zmiany w procesie bez zatrzymywania produkcji. Jeszcze dekadę temu takie technologie były dostępne jedynie dla gigantów. Dziś stają się osiągalne również dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw.

Cyfryzacja to nie tylko nowoczesne roboty i sprytne linie produkcyjne. To także sztuczna inteligencja, która potrafi „przeczytać” i przeanalizować miliony danych w czasie, w którym człowiek zdąży wypić kawę. Dzięki temu może przewidzieć, kiedy klienci zaczną kupować więcej danego produktu. Zaplanować dostawy tak, żeby ciężarówki nie jeździły puste. Potrafi też zauważyć, że jakaś maszyna zaczyna działać inaczej niż zwykle – zanim jeszcze dojdzie do awarii.

Ogromną rolę odgrywają też rozwiązania chmurowe, które pozwalają przechowywać i przetwarzać dane bez konieczności inwestowania w drogie serwerownie. Dzięki nim pracownicy mają dostęp do potrzebnych informacji z dowolnego miejsca na świecie, co ułatwia współpracę i przyspiesza podejmowanie decyzji. A skoro dane w chmurze stają się sercem firmy, rośnie znaczenie cyberbezpieczeństwa – zabezpieczeń chroniących przed atakami, wyciekami informacji czy próbami sabotażu.

Coraz większe znaczenie mają też projekty badawczo-rozwojowe (tzw. B+R), które pozwalają tworzyć rozwiązania skrojone dokładnie pod potrzeby firmy. Wyobraź sobie producenta odzieży sportowej, który podejmuje decyzję o uruchomieniu projektu B+R i utworzeniu zupełnie nowego materiału. Dzięki specjalnym laboratoriom i symulacjom komputerowym może sprawdzić, jak taki materiał zachowa się podczas intensywnego treningu, przy dużym obciążeniu czy w różnych warunkach pogodowych. Może również utworzyć cyfrowego bliźniaka produktu, czyli jego wirtualny model. Zanim nowa kurtka czy koszulka trafi na linię produkcyjną, dzięki bliźniakowi można przetestować jej właściwości, sprawdzić jak reaguje na rozciąganie i gdzie są jej słabe punkty. Dzięki temu firma oszczędza czas i pieniądze, ponieważ nie musi produkować wielu fizycznych prototypów.

Jak sfinansować cyfrową rewolucję?

Pytanie, które zadaje wielu przedsiębiorców, brzmi: skąd wziąć środki na tak ambitną transformację? Tu z pomocą przychodzą fundusze i instrumenty dostępne już od połowy 2025 roku. Pierwszym z nich jest Ścieżka SMART w ramach Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki. Nabór dla konsorcjów ruszył 1 lipca 2025 roku, a moduł „cyfryzacja” obejmuje szerokie spektrum działań – od modernizacji produkcji i wdrożenia Przemysłu 4.0, po rozwój produktów cyfrowych, usług, modeli biznesowych czy zapewnienie cyberbezpieczeństwa. Co więcej, można go łączyć z modułami B+R, tworząc projekty, które prowadzą od pomysłu do rynkowego wdrożenia.

Kolejnym instrumentem jest Fundusz Wsparcia Technologii Krytycznych uruchomiony w ramach tego samego programu. Pozwala realizować projekty wpisujące się w cele inicjatywy STEP, czyli rozwijające technologie o strategicznym znaczeniu dla gospodarki. W lipcu ruszył nabór dla sektora technologii cyfrowych (potrwa do 9 września), a we wrześniu wystartuje nabór dla rozwiązań z obszaru czystych i zasobooszczędnych technologii. To doskonała okazja dla firm, które pracują nad innowacjami w obszarze AI, internetu rzeczy, blockchainu czy nowych metod produkcji.

Trzecim źródłem wsparcia jest Gwarancja Biznesmax Plus oferowana przez Bank Gospodarstwa Krajowego. To preferencyjne gwarancje kredytów inwestycyjnych na projekty związane z transformacją cyfrową, w tym zakup maszyn, robotów, oprogramowania czy usług doradczych IT. Nabór ma charakter ciągły, co daje przedsiębiorcom elastyczność w planowaniu inwestycji.

Efekty – liczby i przewaga na rynku

Efekty takich działań widać nie tylko w tabelach z wynikami finansowymi. Firmy, które odważyły się na cyfryzację, skracają czas produkcji, zużywają mniej energii i surowców, szybciej reagują na wahania popytu, a dzięki przewidywaniu awarii maszyn unikają kosztownych przestojów. Co jednak równie ważne, zyskują przewagę, której nie da się od razu przeliczyć na pieniądze – elastyczność, odporność na kryzysy i wizerunek innowatora.

Dziś technologie są tańsze niż kiedykolwiek wcześniej, a środki na ich wdrożenie dostępne od ręki. Programy wsparcia mają jednak określone terminy, a konkurencja już rozgląda się za nowymi rozwiązaniami. Dlatego ten, kto wejdzie na pokład cyfrowej transformacji teraz, ma szansę nie tylko nadążyć, ale i wyprzedzić innych. W końcu cyfryzacja to nie odległy plan, ale przyszłość, która już dziś się zaczęła.

Partnerem jest Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej