Akcje Impexmetalu nie trafią do ARP

Michał Makarczyk
opublikowano: 2001-09-06 00:00

Akcje Impexmetalu nie trafią do ARP

Skarb Państwa, największy akcjonariusz Impexmetalu, chciał przekazać akcje holdingu do Agencji Rozwoju Przemysłu. Wczoraj KERM nie wyraził jednak na to zgody.

Koncepcje Ministerstwa Skarbu Państwa w sprawie sprzedaży akcji Impexmetalu zmieniają się jak w kalejdoskopie. Z porządku obrad Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów wykreślony został wczoraj wniosek MSP o wyrażenie zgody na niepubliczną sprzedaż akcji tej spółki — informowało biuro prasowe. Udało nam się jednak dowiedzieć, że wniosek był rozpatrywany, a minister skarbu Aldona Kamela-Sowińska nie otrzymała zgody na sprzedaż akcji w tej formie.

Bez agencji

Nieoficjalnie wiadomo, że akcje Impexmetalu przed sprzedaniem miały trafić do Agencji Rozwoju Przemysłu. Jednak na taką operację również potrzebna jest zgoda KERM, a tej na razie nie ma. Mówiło się też, że MSP samodzielnie, czyli bez porozumienia z zarządem spółki, znalazł inwestora gotowego do nabycia całego 31-proc. pakietu akcji Impexmetalu.

Taki scenariusz na razie jednak nie zostanie zrealizowany. Decyzja KERM przekreśla też plany zarządu Impexmetalu, który rozważał ewentualność ogłoszenia wezwania na własne akcje. Miał to być najprostszy sposób na wykluczenie Skarbu Państwa z akcjonariatu spółki. Na tym bardzo zależało inwestorom finansowym Impexmetalu — Templetonowi i Nomurze.

Na łamach „PB” Aldona Kamela-Sowińska, minister skarbu, zapowiedziała szybką sprzedaż akcji miedziowo-aluminiowego holdingu. Z kolei Karol Miłkowski, dyrektor Departamentu Spółek Strategicznych w MSP, twierdził, że jedyną kwestią do wyjaśnienia pozostaje cena. Wiadomo było, że cena za spłacenie Skarbu Państwa musiała być wysoka.

Przy koncepcji wezwania na akcje spółki pojawiało się wiele wątpliwości. Inwestorzy finansowi Impexmetalu przyznawali, że pomysł wezwania jest bardzo dobry, jednak bardzo drogi. Nie wiadomo było też, czy zarząd Impexmetalu otrzyma odpowiedni kredyt.

Ile za akcję

Skarb Państwa z reguły nie sprzedaje akcji spółek poniżej ich wartości księgowej. Wczoraj na giełdzie jeden walor Impexmetalu wyceniano na 17,80 zł, podczas gdy wartość księgowa sięga 33 zł. Przy tej cenie minimalnej wpływy do kasy SP wyniosłyby nieco ponad 110,5 mln zł. Nie jest to suma, która może uratować budżet państwa. Dlatego też KERM mógł uznać, że na razie nie warto pozbywać się akcji Impexmetalu.

Spółka jest bardzo atrakcyjna dla potencjalnego inwestora branżowego. Holding jest bowiem jedynym w kraju producentem aluminium. Impexmetal to także wiodący przetwórca miedzi. Zajmuje się też handlem metalami.

Najbardziej zainteresowany przejęciem działalności aluminiowej Impexmetalu powinien być przyszły inwestor strategiczny Kęt. Spółka ta jest bowiem liderem w rynku przetwórstwa aluminium. Inwestor branżowy dla Kęt powinien być znany jeszcze w tym roku.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface