Akcje PKP Cargo najdroższe od czerwca

KZ
opublikowano: 2015-01-19 16:20

Notowania przewoźnika kolejowego rosną dziś o 5 proc. przy sporych obrotach.

W piątek jeszcze w trakcie sesji spółka poinformowała, że przyjęła 3.300 zgłoszeń do programu dobrowolnych odejść (PDO), czyli więcej niż zakładały wcześniejsze szacunki. W związku z tym firma zwiększyła wartość maksymalnego zobowiązania wynikającego z wdrożenia programu do 301 mln zł z ok. 87 mln zł wcześniej. Ostateczna kwota zobowiązań z tytułu PDO będzie jednak niższa niż podana maksymalna, bo zgodnie ze wstępnymi szacunkami skorzystać z programu będzie mogło ok. 3000 osób (tj. ok. 90% wszystkich chętnych).

Weryfikacja zgłoszeń do PDO i wyrażenie zgody przez każdego z pracodawców na skorzystanie przez pracowników z PDO nastąpi najpóźniej do 26 stycznia 2015 r. Niezwłocznie po tym terminie zostanie określona ostateczna wartość zobowiązań wynikających z przeprowadzenia programu, podano również.

"W opinii zarządu, z uwagi na konieczność zachowania ciągłości realizowanych procesów oraz ze względu na uwarunkowania ekonomiczne, ok. 300 zainteresowanych pracowników nie uzyska zgody na skorzystanie z PDO, a co za tym idzie ostateczna kwota zobowiązań z tytułu PDO będzie niższa niż powyższa kwota maksymalna" - czytamy dalej.

Osoby, które uzyskają zgodę pracodawców, przestaną być pracownikami grupy kapitałowej PKP Cargo od 1 lutego 2015 r. Rezerwa na przyszłe zobowiązania z tytułu PDO zostanie ujęta w księgach grupy po uzyskaniu przez spółkę i spółkę zależną PKP Cargotabor informacji o ostatecznej liczbie pracowników, którzy uzyskają zgodę pracodawców na skorzystanie z PDO. Rezerwa ta obciąży wynik za IV kwartał 2014 r., podano także.

Pod koniec listopada ub.r. Cargo poinformowało, że uzyskało zgody korporacyjne na wdrożenie programu dobrowolnych odejść obejmujący ok. 1300 pracowników z grupy kapitałowej (1000 w PKP Cargo i 300 w Cargotabor). Łączny koszt procesu był szacowany na maksymalnie ok. 87 mln zł.

Obecnie grupa PKP Cargo zatrudnia 26 tys. osób.