
Dow Jones zyskał 0,54 proc. i zamknął się z wynikiem 34,393.98 pkt. S&P 500 wzrósł o 0,99 proc. do 4,197.05 pkt, a Nasdaq Composite o 1,41 proc. do 13,661.17 pkt.
Spośród 11 głównych sektorów S&P 500 największy, ok. 2-procentowy wzrost, odnotowały technologie. Za główny powód powrotu akcji wzrostowych do łask można uznać spadek rentowności 10-letnich obligacji skarbowych do najniższego poziomu od dwóch tygodni.
Prezes Fed z St. Louis, James Bullard, powiedział we wtorek, że spodziewa się, że inflacja przekroczy 2 proc. zarówno w tym, jak i w przyszłym roku.
“Rentowności spadają, ponieważ obawy o inflację maleją, w wyniku czego akcje spółek technologicznych znów stają się nieco bardziej atrakcyjne” - skomentował Sam Stovall, główny strateg inwestycyjny w CFRA Research w Nowym Jorku.
Dzień do udanych mogą zaliczyć technologiczne blue chipy. Zyskiwały m.in. Amazon (+1,31 proc.), Apple (+1,33 proc.), Google (+2,92 proc.), Facebook (+2,66 proc.), Intel (+1,57 proc.), Microsoft (+2,29 proc.), Netflix (+1,01 proc.), Nvidia (+4,14 proc.), Tesla (+4,40 proc.) oraz Twitter (+4,79 proc.)
Apetyt na ryzyko powrócił, gdy kryptowaluty odrobiły część strat po weekendowej wyprzedaży. Bitcoin po godz. 16 czasu nowojorskiego, po wzroście o ponad 15 proc. ponownie zbliżał się do 40 tys. USD. Akcje giełdy kryptowalut Coinbase wzrosły o 0,42 proc.
S&P 500 odnotował 27 nowych 52-tygodniowych maksimów i żadnych nowych minimów, a Nasdaq Composite 95 nowych szczytów i 34 nowe dołki.
Poniedziałek był dobrym dniem również dla surowców. Złoto zdrożało o 0,4 proc. do 1884,50 USD za uncję, czyli najwyższego poziomu od 7 stycznia. Cena ropy WTI wzrosła o 3,9 proc. do 66,05 USD za baryłkę.