Jak poinformowała spółka, udział Agnieszki Buchajskiej wraz podmiotami powiązanymi Ipnihone Limited i Renale Managment Limited w wyniku zwykłych sesyjnych transakcji sprzedaży akcji Ganta spadł poniżej progu 5 proc. głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. Przed opisanym zdarzeniem rodzina Buchajskich miała 6,38 proc.
- Zacząłem się obawiać z powodu przedłużających się negocjacji w sprawie obligacji skonsolidowanych i przesuwanych terminów spłaty obligacji pomostowych. Postanowiłem nie narażać się dalej na ryzyko niepowodzenia tej operacji, tym bardziej, że w perspektywie jest także emisja z prawem poboru, która z punktu widzenia akcjonariusza nie jest dobra. Życzę Gantowi powodzenia, ale możliwości inwestycyjnych poszukam gdzie indziej – mówi Robert Buchajski.
Akcjonariusz rozczarowany Gantem
Rodzina Buchajskich sprzedała akcje giełdowego dewelopera Gant.