Kanadyjski producent aluminium Alcan złożył ofertę przejęcia francuskiej firmy Pechiney za 3,39 mld EUR. Jeśli dojdzie do transakcji, która nie udała się trzy lata temu, powstanie koncern aluminiowy z najwyższymi na świecie przychodami.
Francuski Pechiney, który w ubiegłym roku interesował się Grupą Kęty, teraz sam stał się obiektem zainteresowania. Kanadyjski Alcan złożył ofertę przejęcia za akcje i gotówkę walorów spółki wyceniając ją na 3,39 mld EUR (15,1 mld zł). Koncern zaproponował 123 EUR (546,1 zł) i trzy swoje nowe akcje za pięć akcji mniejszego rywala. Akcje Pechiney podrożały o 17,6 proc., do 40,01 EUR (177,6 zł).
— Pechiney jest zaskoczony wrogą formułą procesu. Oferta znacząco zmniejsza wartość Pechiney — napisali Francuzi w komunikacie.
Tymczasem przedstawiciele Alcana twierdzą, że 4 i 5 lipca spotkali się z Jeanem-Pierre’em Rodierem, dyrektorem zarządzającym Pechiney.
Zarząd francuskiej spółki w tym tygodniu przedyskutuje ofertę Alcona. Jej przedstawiciele uważają, że są małe szanse, by na transakcję zgodziła się Komisja Europejska.
Już trzy lata temu nie zezwoliła ona na fuzję Alcana, Pechiney i szwajcarskiej Algroup i ostatecznie połączyły się tylko Alcan i Algroup.
Alcan jest przekonany, że strategia tamtej transakcji, którą zaaprobował Pechiney, pozostaje atrakcyjna — czytamy w oświadczeniu.
Kanadyjczycy już odbyli wstępne rozmowy z Komisją Europejską i spodziewają się, że mogą zostać zobowiązani do sprzedaży części europejskich fabryk, działów lub akcji.
Transakcji powinna bać się amerykańska spółka Alcoa, obecny lider na rynku aluminium.
Połączone spółki będą miały wyższe od niej przychody i niemal identyczny udział w rynku.