Środki mają być wykorzystane do rozwoju dotychczasowej działalności. W ciągu kolejnych pięciu lat firma planuje otworzyć 650 sklepów, zwiększając tym samym łączną liczbę placówek do blisko 2 tys. Kwota obejmuje również centrum dystrybucji oraz amerykańska kwaterę główną w Kalifornii.
Na tamtejszym rynku niemiecki detalista obecny jest od 1976 r. kiedy to uruchomiony został pierwszy supermarket. Obecnie każdego miesiąca Aldi obsługuje w USA ponad 25 mln klientów.
„Do tej pory z sukcesem zdobywaliśmy nowe rynki, takie jak teksańskie Houston czy poszerzyliśmy swoją obecność w tak konkurencyjnych regionach jak Południowa Kalifornia czy Nowy Jork” – powiedział Jason Hart, prezes Aldi. Dodał, że teraz spółce zależy na wejściu na zupełnie nowe obszary jak choćby Południowa Kalifornia.
Sukces Aldi w USA całkowicie kontrastuje z doświadczeniami innego europejskiego konkurenta, Tesco.
We wrześniu brytyjski gigant detaliczny zmuszony był sprzedać swoją amerykańską sieć Fresh & Easy. Spółka posiadała 200 placówek w Kalifornii, Arizonie i Nevadzie, jednak od otwarcia pierwszej z nich w 2007 r. cały czas traciła pieniądze.