Konstrukcja ubezpieczenia jest innowacyjna, bo wystawiona przez Allianz polisa to prawdziwe „all-risk”. Obejmuje wszystkie rodzaje ryzyka, które mogą być związane z realizacją tak dużej inwestycji.

11,5 mld zł — tyle ma pochłonąć budowa dwóch nowych bloków elektrowni w Opolu. To największa inwestycja budowlana, która jest obecnie realizowana nie tylko w Polsce, ale także w naszym regionie Europy. Nic więc dziwnego, że kontrakt na jej ubezpieczenie budził duże zainteresowanie towarzystw. Ostatecznie największą indywidualną polisę w historii rynku wystawi konsorcjum polskich ubezpieczycieli, na czele którego stoi Allianz Polska.
Umowa między konsorcjum (oprócz Allianz w jego skład wchodzi PZU, Warta, Ergo Hestia i Generali), a inwestorem, Polską Grupą Energetyczną (PGE), została podpisana 24 stycznia, a polisa zaczęła obowiązywać 1 lutego.Jej wartość to 141 mln zł. Jest to nie tylko najdroższa polisa na rynku, ale także najdłuższa. Ochrona będzie obowiązywała aż przez siedem lat. Obejmie proces budowy dwóch bloków energetycznych, a także dwa pierwsze lata ich eksploatacji. Według naszych rozmówców, konstrukcja ubezpieczenia jest innowacyjna, bo wystawiona przez Allianz polisa to prawdziwe „all-risk”.
Obejmuje wszystkie rodzaje ryzyka, które mogą być związane z realizacją tak dużej inwestycji, łącznie z odpowiedzialnością cywilną PGE za szkody środowiskowe spowodowane podczas budowy. Przetarg na ubezpieczenie inwestycji w Opolu rozpoczął się w 2012 r. Oprócz konsorcjum Allianzu (w jego skład wchodzą największe towarzystwa majątkowe na polskim rynku) wystartowały także grupa VIG oraz AIG — największy w Europie ubezpieczyciel inwestycji korporacyjnych. Po zawieszeniu przed rokiem planów budowy wydawało się, że przetarg zostanie unieważniony i powtórzony. Tak się jednak nie stało.
— Postępowanie było już na etapie negocjacji z ubezpieczycielami. PGE zamroziła rozmowy i wróciła do nich pod koniec ubiegłego roku — mówi osoba zbliżona do przetargu.
Ostatecznie ofertę złożył tylko Allianz. Grupa VIG, którą reprezentowała polska Compensa, oraz AIG się na to nie zdecydowały. Na rynku mówi się o problemach z uzyskaniem wystarczającej reasekuracji. W przypadku inwestycji w Opolu wysokość maksymalnego odszkodowania może znacząco przekroczyć koszty budowy. Takiego ciężaru finansowego nie udźwignąłby żaden ubezpieczyciel — nie tylko w Polsce, ale również na świecie. Dlatego w kontrakt w Opolu są zaangażowane największe światowe towarzystwa reasekuracyjne.
— Był to jeden z najbardziej skomplikowanych projektów ubezpieczeniowych. Instalacje w blokach energetycznych będą musiały wytrzymać pracę w temperaturze 600ŻC pod ciśnieniem ponad 27 MPa, więc żeby uzyskać właściwy obraz ryzyka, nasi underwriterzy oraz inżynierowie musieli dokładnie przeanalizować wszystkie parametry techniczne, konstrukcję turbin i kotłów, a zwłaszcza zastosowane materiały i technologie — tłumaczy Tomasz Kukuła, menedżer wydziału ubezpieczeń technicznych Allianz, odpowiedzialny za ubezpieczenie inwestycji w Opolu.
Kontrakt na ubezpieczenie inwestycji w Opolu kończy serię dużych przetargów na polisy dla elektroenergetyki. W marcu 2013 r. Enea rozstrzygnęła postępowanie na wybór ubezpieczyciela dla inwestycji w Elektrowni Kozienice. Przetarg wygrało konsorcjum firm, na czele którego stoi PZU. Zainteresowana kontraktem była także grupa VIG (w jej imieniu występował Interrisk), ale ostatecznie nie złożyła oferty.
Firmy walczyły też o ubezpieczenie mienia PGE. Elektrownie Bełchatów, Dolna Odra i Turów ubezpieczą konsorcja największych polskich towarzystw. Natomiast kontrakt dla elektrociepłowni w Lublinie zgarnął Gothaer.
Polisy dla elektrowni
Kontrakty na ochronę ubezpieczeniową dużych inwestycji to jeden z najbardziej skomplikowanych rodzajów polis, które są dostępne na rynku.
Takie ubezpieczenia obejmują nie tylko kwestie związane z budową i montażem instalacji, ale także wiele dodatkowych rodzajów ryzyka. Popularne jest ubezpieczenie mienia w transporcie, od utraty zysków czy też odpowiedzialności cywilnej.
Coraz popularniejszym rozwiązaniem jest rozszerzenie ochrony na pierwsze lata eksploatacji wybudowanej instalacji. Łączny koszt takiego ubezpieczenia może sięgnąć nawet 1 proc. kosztów całego projektu.
Trudny start
Po niemal trzech latach niepewności w końcu ruszyła inwestycja, która będzie największą realizowaną po wojnie — budowa w Elektrowni Opole dwóch bloków energetycznych na węgiel kamienny. PGE miała wątpliwości, czy inwestycja za ponad 11,5 mld zł będzie opłacalna. Dopiero po zmianach w zarządzie projekt dostał zielone światło. Budowa powinna się zakończyć za cztery i pół roku.