- Należąca do grupy Renault marka samochodów sportowych Alpine zwiększy produkcję swojego coupe A110, próbując skrócić czas oczekiwania, który rozciągnął się do ponad roku - donosi Automotive News Europe.

Duże zapotrzebowanie sprawia, że czas oczekiwania wydłużył się do 14 miesięcy. Remontowana fabryka, w której powstają alpine postanowiła więc zwiększyć produkcję do 20 samochodów dziennie. Aktualnie z zakładu wyjeżdża 15 pojazdów.
Alpine A110 wyposażony jest w czterocylindrowy turbodoładowany silnik o pojemności 1,8 litra i mocy ponad 250 KM. Takie liczby robią wrażenie dopiero w zestawieniu z wagą samochodu, którą dzięki lekkiej konstrukcji aluminiowej została ograniczona do nieco ponad 1,1 tony, co daje 228 KM na tonę.
Renault reaktywowało markę po ponad dwóch dekadach nieobecności na rynku. Historia marki Alpine jest bogata i sięga połowy lat 50. Firmę założył Jean Rédélé, francuski diler firmy Renault i kierowca rajdowy, który uwielbiał ściganie po krętych, alpejskich drogach.
Francuzi rozpoczęli produkcję nowego alpine w grudniu poprzedniego roku i do tej pory wypuściło z fabryki 1,2 tys. aut.
