Altus ratuje co może

opublikowano: 07-10-2018, 22:00

Towarzystwo, które doświadczyło gigantycznego spadku aktywów, szuka sposobu na uspokojenie sytuacji.

7,5 mld zł — taką wartość miały aktywa pod zarządzaniem Altus TFI na koniec września 2018 r. To o 5,5 mld zł (42 proc.) mniej niż na koniec sierpnia, a więc tuż przed zatrzymaniem przez CBA, a następnie aresztowaniem Piotra Osieckiego, byłego prezesa i szefa rady nadzorczej spółki.

Na sumę 7,5 mld zł składało się 345,8 mln zł w funduszach otwartych, 1,86 mld zł w funduszach zamkniętych niededykowanych, 1,8 mld zł w FIZ dedykowanych oraz 3,49 mld zł w ramach usługi asset management. Ponadto aktywa o wartości 118 mln zł znajdowały się w funduszach otwartych, postawionych w stan likwidacji.

Ponad miesiąc temu w funduszach otwartych było 1 mld zł aktywów więcej (także w funduszach, które kilka dni później postawiono w stan likwidacji), w FIZ niededykowanych pracowało 3,17 mld zł, a dedykowanych 2,31 mld zł. W ramach usługi asset management aktywa sięgały 6,1 mld zł. Po aresztowaniu Piotra Osieckiego z usług Altusa zrezygnowały Norges Bank i TFI Energia, co oznaczało uszczuplenie aktywów o 2,6 mld zł.

Do wycofania pieniędzy rzucili się też klienci funduszy otwartych i zamkniętych. Ci ostatni z funduszy niededykowanych chcą wycofać około 1,8 mld zł, ale ich zlecenia zgodnie ze statutem będą redukowane. Zarządzanie sześcioma FIZ „w celu ochrony interesów uczestników” Altus planuje natomiast przenieść do Rockbridge TFI.

— Po publikacji BI Polska [portal podał, że KNF cofnie w październikum.in. Altusowi zgodę na zarządzanie funduszami, Komisja zdementowała te spekulacje, zaznaczając, że żadne decyzje nie zapadły — red.] otrzymaliśmy wiele próśb i pytań od klientów, którzy bali się konsekwencjiodebrania pozwolenia. Dlatego zdecydowaliśmy się przenieść fundusze, by uspokoić sytuację i emocje klientów — mówi Krzysztof Mazurek, prezes Altus TFI.

Przeniesienie powinno zająć około dwóch miesięcy. Możliwe, że podobnie będzie z innymi funduszami, jeśli taki będzie konsens wśród inwestorów.

— Analizujemy sytuację, słuchamy inwestorów i dystrybutorów — dodaje prezes Altusa.

Na razie wielu klientów będzie musiało się pogodzić z redukcją zleceń odkupu certyfikatów inwestycyjnych. W całości zaspokojone będą żądania uczestników tylko czterech z piętnastu FIZ — Akcji Globalnych, Pure Alpha, Alokacji Kapitału i ASZ Obligacji 1. W pozostałych redukcje zleceń wynosić będą od 3 do niemal 70 proc. Oznacza to tyle, że ci, którzy nadal będą chcieli wycofać kapitał, będą musieli ponowić żądanie w najbliższym terminie składania zleceń. Można je składać raz w miesiącu lub raz na kwartał w zależności od funduszu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Altus ratuje co może