O korupcji pracowników największego na świecie detalisty internetowego napisał The Wall Street Journal. Łapówki, za które mieli np. przywracać zablokowane konta, wahały się od 80 USD do 2000 USD. Korupcja miała dotyczyć szczególnie Chin.

Amazon.com ogłosił, że prowadzi dogłębne dochodzenie w sprawie opisanej przez WSJ. Podkreślił politykę „zero tolerancji” dla tego rodzaju nadużyć i możliwość wystąpienia z oskarżeniem kryminalnym i cywilnym. Amazon.com zajmie się także sprzedawcami korzystającymi z jego serwisu, którzy uczestniczyli w korupcji.
Około połowa z produktów oferowanych na Amazon.com pochodzi obecnie od sprzedawców zewnętrznych.