Lada dzień okaże się kto skorzysta z ulg podatkowych dostępnych w strefie. Inwestor jest z USA, ale jego nazwa jest na razie tajemnicą.
Zarząd Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE) prowadzi negocjacje z potencjalnym amerykańskim inwestorem z branży motoryzacyjnej. Na razie są one owiane głęboką tajemnicą.
— Nie mogę ujawnić żadnych informacji w tej sprawie — ucina Piotr Wojaczek, szef KSSE.
Na początku przyszłego tygodnia powinno się wyjaśnić, czy i z kim ostatecznie dojdzie do podpisania umowy.
Tajne negocjacje
Według naszych informacji, do inwestycji przymierza się amerykański koncern, produkujący komponenty do silników samochodowych oraz skrzyni biegów. Ale kto konkretnie? Zdaniem jednego z analityków rynku, w rachubę mogą wchodzić koncerny: GM Power-train i DANA. To jednak tylko spekulacje. Pewna jest natomiast wielkość planowanego projektu — 40-50 mln EUR (188-235 mln zł).
Wkrótce rozstrzygnięcie
Wiadomo także, że amerykański inwestor w pierwszej kolejności przymierzał się do budowy zakładu w Bielsku-Białej, ale praktycznie przesądzona jest inna lokalizacja.
— Fabryka może powstać w Żorach — ujawnia nasze źródło.
Na inwestora czeka tam około 27 ha w południowo-zachodniej części miasta. Stanowią one rozszerzoną niedawno część Jastrzębsko-Żorskiej podstrefy KSSE. Ich zaletą jest niezła infrastruktura. Grunty są zlokalizowane przy drodze wojewódzkiej A1, w sąsiedztwie bocznicy kolejowej.
— Słyszeliśmy, że na naszym terenie mają zainwestować Amerykanie z branży motoryzacyjnej. Rozstrzygnięcie ma nastąpić na dniach, ale nie znam szczegółów — mówi Bartłomiej Płonka z Urzędu Miejskiego w Żorach.
W KSSE prowadzi działalność 66 firm, które zatrudniają 16 tys. osób. W 2003 r. strefa pozyskała 11 inwestorów. Dotychczas największym amerykańskim inwestorem produkującym części samochodowe w Polsce jest koncern Delphi. Do końca 2003 r. zainwestowali oni 345 mln USD (1,2 mld zł), mając m.in. fabrykę w KSSE w Tychach.