Amerykańskie dane poprawiły nastroje

Marek Druś
14-06-2007, 00:00

Indeksy europejskich giełd spadały na początku sesji, ale już w pierwszej części zaczęły odrabiać straty. Ruszyły mocniej w górę po wiadomości o największym od 16 miesięcy wzroście sprzedaży detalicznej w maju w USA.

Mocniej niż rynek drożała Antofagasta. Właściciel trzech kopalni rudy miedzi w Chile przedstawił optymistyczną prognozę na ten rok. Rosły kursy Rio Tinto i Xstrata. Temu ostatniemu pomogło podwyższenie ceny docelowej akcji przez Citigroup o 17 proc. Taniały akcje spółek budowlanych, m.in. francuskiego koncernu Bouygues i szwedzkiego Skanska.

Sesje w USA rozpoczęły się wzrostem indeksów mimo dalszego wzrostu rentowności obligacji skarbowych. Inwestorzy kupowali przecenione we wtorek akcje. Poza danymi o sprzedaży przed sesją poinformowano także o trzykrotnie szybszym niż oczekiwano wzroście cen importu w maju. Rynek czekał na publikację o 20.00 czasu polskiego „beżowej księgi” Fed.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Amerykańskie dane poprawiły nastroje