American Express wprowadził na polski rynek pierwszą kartę nominowaną w złotych. Na razie przeznaczona jest ona wyłącznie dla korporacji. Do tej pory American Expres oferował w Polsce jedynie karty dolarowe.
— Są one korzystne dla osób, które często podróżują za granicę, jednak jeśli się nią płaci w Polsce, to klient traci na przeliczniku kursowym. Dlatego zdecydowaliśmy się na wprowadzenie kart denominowanych w złotych — mówi Zbigniew Filipowicz, dyrektor generalny American Expres.
Na razie karta będzie oferowana wyłącznie firmom. Dołączony został do niej pakiet ubezpieczeń od następstw nieszczęśliwych wypadków w podróżach. Gdy karta zostanie wykorzystana bez wiedzy i zgody klienta, jej właściciel odpowiada do kwoty 280 zł. Powyżej odpowiedzialność przejmuje AmEx.
— To skandal, że w Polsce banki przejmują na siebie odpowiedzialność za transakcje dopiero po zastrzeżeniu karty, lub zmuszają klientów do płacenia ubezpieczenia od wypadku użycia plastiku bez jego zgody. W większości państw europejskich czy Stanach Zjednoczonych byłoby to nie do pomyślenia — mówi Zbigniew Filipowicz.
Dyrektor AmEx uważa, że rynek detaliczny powoli nasyca się plastikowymi pieniędzmi. Dlatego banki i organizacje kartowe będą teraz koncentrować się na tworzeniu wysoko wyspecjalizowanych produktów dla firm, a także bogatszych osób fizycznych.